Paulina Młynarska sprzedaje swój raj na Krecie za miliony! Oto dlaczego!
2024-08-13
Autor: Michał
Paulina Młynarska, znana dziennikarka i pisarka, postanowiła sprzedać swoje przepiękne siedlisko na Krecie. Mieszkając tam od 2018 roku, zrealizowała swoje marzenie o życiu w słonecznej Grecji. Jednak teraz nadszedł czas na kolejny krok.
Villa Tatra, jak nazywa swoje miejsce na Krecie, to prawdziwy raj na ziemi. Usytuowana na malowniczym zboczu z oszałamiającym widokiem na zieloną dolinę, zaledwie 40 minut od lotniska w Chanii i kilka minut od plaży w Kolymbari, oferuje wszystko, co można oczekiwać od idealnego miejsca do życia.
Willa składa się z trzech osobnych nieruchomości: głównej rezydencji o powierzchni 75 m², domku gościnnego o powierzchni 52 m² oraz jednopokojowego studia o powierzchni 19 m². Całość otoczona jest tropikalnym ogrodem pełnym ziół, róż, lawendy i hibiskusów oraz posiada zewnętrzny basen. Wisienką na torcie jest 600-letnia oliwka, która dodaje całemu miejscu magicznego klimatu.
Każda część posiadłości ma osobne wejście, co zapewnia prywatność, a jednocześnie idealnie nadaje się na wspólne wyjazdy z większą grupą. Niedawno przeszedł również generalny remont domku gościnnego.
Cena za ten bajkowy azyl wynosi 625 tys. euro, czyli prawie 2,7 mln zł. To niemała kwota, ale za taki raj na ziemi zdecydowanie warto!
Dlaczego Paulina Młynarska zdecydowała się sprzedać swój ukochany dom?
Jak wyjawia w swoich mediach społecznościowych, decyzja o sprzedaży Villi Tatra wynika z nowych życiowych planów jej i jej męża, Kena Hume'a. "Sprzedajemy, ponieważ mamy nowy projekt. Nowy plan! Jesteśmy ludźmi zmian. Lubimy wyzwania," napisała Młynarska, dodając, że więcej o jej filozofii życiowej można przeczytać w książce "Jesteś wędrówką".
Co więcej, media sugerują, że na decyzję mógł wpłynąć również fakt, że Grecja co roku boryka się z niszczycielskimi pożarami, które mogą być groźne i destrukcyjne.
Ten niecodzienny ruch w życiu Pauliny Młynarskiej z pewnością zaskoczy wielu jej fanów, ale jak pokazuje historia, ta dziennikarka nie boi się nowych wyzwań. Co przyniesie jej nowy etap? Czas pokaże.
Bądźcie na bieżąco z jej przygodami i śledźcie nasze publikacje!