Piekło zamarzło: Zełenski i Trump osiągnęli przełomową umowę dot. minerałów
2025-02-25
Autor: Andrzej
Olha Stefaniszyna, wicepremier i minister sprawiedliwości Ukrainy, która prowadziła negocjacje, określiła umowę jako "część większego obrazu" w relacjach między Ukrainą a Stanami Zjednoczonymi. Umowa dotycząca minerałów ma potencjał do znacznego wzmocnienia tych relacji oraz do umożliwienia Ukrainie lepszego dostępu do surowców naturalnych, które są kluczowe dla infrastruktury i przemysłu.
Według ukraińskich urzędników, w planach jest także wizyta Zełenskiego w Białym Domu w celu oficjalnego podpisania umowy z Donaldem Trumpem — co jeszcze niedawno wydawało się nieosiągalne. Może to zainicjować nową erę współpracy pomiędzy Kijowem a Waszyngtonem, w kontekście globalnych wyzwań geopolitycznych.
Choć umowa nie zawiera bezpośrednich amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa, na które Kijów początkowo liczył, to stanowi to nieoczekiwany zwrot w relacjach między obiema stronami. Jeden z ukraińskich urzędników zauważył: "Będzie to doskonała okazja dla prezydenta Zełenskiego, aby przedstawić szerszy kontekst sytuacji, a następnie omówić możliwe dalsze kroki w naszym partnerstwie."
Obecnie umowa czeka na ratyfikację przez ukraiński parlament, gdzie opozycja zapowiada intensywną debatę. Mimo to, fakt osiągnięcia porozumienia stanowi znaczące osiągnięcie w dziedzinie dyplomacji, które może wpłynąć na przyszłe decyzje polityczne i gospodarcze obu krajów.
Tymczasem w mediach pojawiają się spekulacje o tym, jak umowa ta wpłynie na sytuację finansową Ukrainy oraz jak może zrewolucjonizować sektor wydobywczy w kraju. Wszyscy czekają na rozwój wydarzeń, a niektórzy komentatorzy sugerują, że to może być kluczowy moment dla Ukrainy w jej drodze do uniezależnienia się od zewnętrznych kryzysów gospodarczych.