Technologia

PKP S.A. Wprowadziło Chatbota: Dlaczego Zamiast Pomocy Spotyka Nas Tylko Frustracja?

2024-10-30

Autor: Agnieszka

Czy wiecie, że na stronie PKP S.A. jest chatbot? Choć chatboty nie są nowinką, wydaje się, że taki na stronie PKP mógł funkcjonować już od dłuższego czasu. Strona kolejowej spółki milczy na ten temat, ale niektóre informacje sugerują, że usługa mogła być aktywna już latem. Kiedy zapytałem chatbota „kiedy uruchomiono chatbot?”, odpowiedział mi, że „może odpowiedzieć trochę uprzejmiej?”. No cóż, można się domyślać, że nie wszystko działa tak, jak powinno.

Użytkownicy, którzy odkryli chatbota, szybko zaczęli zasypywać go absurdalnymi pytaniami. Przykładowo, na pytanie o to, jak dotrzeć do „dziedzińcy”, z którą zaprzyjaźniliśmy się w pociągu, chatbot odsyłał do strony portalpasazera.pl.

Nie jest to zabawne, gdyż wiele podobnych usług nie potrafi poradzić sobie z niestandardowymi pytaniami. Gorzej, gdyż chatbot PKP S.A. ma problem nawet z pytaniami, w których mógłby realnie pomóc. Zapytałem na przykład o usługi dostępne na dworcu Łódź Widzew. Zamiast udzielić bezpośredniej odpowiedzi, wirtualny asystent chciał wiedzieć, o jakie usługi dokładnie pytam. Czasem nawet najprostsze pytania mogą stać się wyzwaniem, zwłaszcza gdy odpowiada się pytaniem na pytanie.

Postanowiłem więc sprawdzić, jak chatbot radzi sobie z już wyjaśnionymi przez PKP S.A. kwestiami. Znalazłem zagadnienie dotyczące pozostawienia bagażu. Napisałem mu, że „zostawiłem bagaż na dworcu”. Z informacji, które znalazłem, wynikało, że usługa pozostawienia bagażu nie jest dostępna na stacji Łódź Widzew. Aby dowiedzieć się więcej o dostępnych usługach na dworcu, zasugerowana była aplikacja „https://pkpappka.biz/”. Ciekawe, że gorzej jest z usługą informacyjną, mówiąc, że takiej usługi nie ma, zapewniając, że „nic wam nie grozi”.

Dodatkowo, podczas korzystania z chatbota zapytałem, co zrobić, gdy dostrzegłem podejrzany pakunek na dworcu. Otrzymałem informację, by skontaktować się z policją i zadzwonić na 112. PKP S.A. wyjaśniło, że w takiej sytuacji „należy poinformować pracownika ochrony, funkcjonariusza Straży Ochrony Kolei lub policjanta”. Otrzymałem nie tylko numer 112, ale również numer 997 dla policji oraz kontakt do Straży Ochrony Kolei.

Choć teoretycznie chatbot mógłby być użyteczny także dla osób odbierających pasażerów, jego odpowiedzi są często mylące. Na przykład, pytając o to, jak dojechać na dworzec Warszawa Centralna, wciąż uzyskuję odpowiedź, która nie jest zadowalająca. Podobnie, pytając o rozkład jazdy dla Łódź Widzew, dostaję standardowe odpowiedzi, które można znaleźć na stronie internetowej.

Reasumując, chatbot PKP S.A. działa praktycznie jak zwykła wyszukiwarka, co mało komu jest potrzebne. Dlaczego ludzie mieliby korzystać z tej usługi, skoro są już dostępne inne źródła informacji? Jeżeli PKP S.A. ma tę technologię od dłuższego czasu, to szkoda, że nie zdecydowali się na jej udoskonalenie. Jeśli to nowość, o której jeszcze nie mówią, to zrozumiałe – ale dlaczego nie mogą się tym pochwalić?