Świat

Polacy na Litwie zdobywają parlamentarne sukcesy! Co jeszcze ich czeka?

2024-10-14

Autor: Tomasz

W pierwszej turze wyborów na Litwie Polacy odnieśli sukces, zdobywając dwa mandaty, które objęli Jarosław Narkiewicz i Rita Tamašunienė. Co więcej, trzech przedstawicieli partii AWPL–ZChR będzie walczyć o mandaty w drugiej turze. To wydarzenie podkreśla rosnące znaczenie Polaków na Litwie.

Sejm Litwy składa się z 141 posłów, którzy są wybierani w dwojaki sposób: 71 posłów jest wybieranych w okręgach jednomandatowych, a 70 w systemie wielomandatowym. System wybierania posłów na Litwie jest bardzo specyficzny, a 5-procentowy próg wyborczy dla mniejszości narodowych może być istotnym wyzwaniem dla reprezentacji Polaków.

Dla porównania, w Polsce nie ma takiego progu, co pozwala na zdobycie mandatów dla mniejszości, nawet przy niskim poparciu, jak w przypadku niemieckiej. W ostatnich wyborach AWPL–ZChR uzyskała 4% głosów, co w skali krajowej dało jej siódme miejsce na 17 partii, jednak niestety nie wystarczyło to do zdobycia mandatów z listy krajowej.

Mimo to, wynik ten pokazuje, że partia cieszyła się dużym poparciem w regionach z przewagą Polaków, wygrywając w ponad stu dzielnicach spośród 1900, w tym w rejonie wileńskim i solecznickim. Przewodniczący AWPL–ZChR, Waldemar Tomaszewski, jest uważany przez wielu za lidera prorodzinnego i jednego z najbardziej kompetentnych polityków na Litwie. W mijającej kadencji partia miała dwóch posłów w parlamencie, a teraz staje przed szansą na zwiększenie tej liczby do pięciu.

Co ciekawe, mimo trudności wynikających z przepisów wyborczych, Polacy wciąż utrzymują silną pozycję na Litwie. Obecność AWPL–ZChR w parlamencie to nie tylko możliwości legislacyjne, ale również platforma do promowania praw Polaków w tym kraju. Jakie będą dalsze kroki partii w nadchodzącej kadencji? Czy uda im się przekroczyć próg wyborczy w przyszłych wyborach? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – Polacy w Litwie nie zamierzają składać broni!