Kraj

Polska gospodarka staje przed przełomowym tygodniem. Co nas czeka?

2025-07-21

Autor: Marek

Nieuchronne zmiany w polskiej gospodarce

Nadchodzący tydzień zwiastuje ważne dane dotyczące polskiej gospodarki. Czekamy na informacje za czerwiec, które uzupełnią dotychczasowy obraz minionego miesiąca. Już teraz wiadomo, że inflacja niespodziewanie wzrosła, a także stopa bezrobocia, o czym świadczą wstępne dane. Indeks nastrojów w przemyśle zaskakuje głębokim spadkiem.

Przemysł w stagnacji, budownictwo w kryzysie

W poniedziałek Główny Urząd Statystyczny (GUS) ujawni dane o produkcji przemysłowej w czerwcu. Według prognoz ma ona wzrosnąć o 1,4% rok do roku i o 0,3% w porównaniu do maja, który odnotował spadek. Przemysł nie wykazuje oznak silnego ożywienia.

Ponadto, oczekiwane są raporty dotyczące sektora budowlanego, który w ostatnich miesiącach zaobserwował znaczący spadek. W maju produkcja spadła o 2,9% w porównaniu do roku poprzedniego. Ekonomiści zwracają uwagę na niski poziom aktywności budowlanej w porównaniu do podpisanych umów o dofinansowanie z UE, co może wpłynąć na czerwcowe dane.

Wynagrodzenia w firmach - co przyniesie czerwiec?

W tym samym dniu poznamy również dane dotyczące rynku pracy, w tym średnie wynagrodzenia w przedsiębiorstwach. Oczekuje się rocznego wzrostu pensji o 8,6% — mało optymistyczna wiadomość dla pracowników, którzy doświadczają stagnacji.

Konsumenci wstrzymują oddech

Wtorek przyniesie informacje o sprzedaży detalicznej. Mimo wzrostu o 4,4% w maju, czerwcowe dane prognozują niższą dynamikę na poziomie 3,9%. Polacy wciąż ostrożnie podchodzą do wydatków, co odbija się na dynamice konsumpcji.

Czarny scenariusz dla zatrudnienia?

Również we wtorek poznamy wskaźniki bezrobocia. Wstępne dane wskazują na wzrost do 5,1%, co nadal pozostawia Polskę w czołówce krajów z najniższym bezrobociem w UE.

Oczekiwania dotyczące wzrostu PKB

Na podstawie zestawu danych, ekonomiści będą w stanie lepiej ocenić sytuację gospodarczą. Ekspert PKO BP prognozuje wzrost PKB na poziomie 3,2% rocznie. Niespodziewane, lepsze niż przewidywane dane mogą prowadzić do korekty prognoz w górę.

Wielkie zmiany w rządzie