Rozrywka

Popek jako ojciec: Kontrowersyjny Król Albanii odkrywa swoje rodzicielskie dylematy!

2025-10-21

Autor: Jan

Jakim ojcem jest Popek?

Paweł Mikołajuw, znany jako Popek, Król Albanii, zaskoczył fanów podczas swojego wystąpienia w popularnym podcaście "WojewódzkiKędzierski". Prowadzący zadali mu pytania, które dotknęły jego osobistego życia, a najważniejsze z nich brzmiało: "Jakim ojcem jesteś?".

Choć Popek rzadko dzieli się swoimi przemyśleniami na temat ojcostwa, w programie przyznał, że ma dwoje dzieci – 15-letnią córkę i 7-letniego syna Borysa. "Nie byłem z nimi na wakacjach nawet raz, bo jak jestem trzeźwy, wciąż nie chcą mnie puścić z domu" - z żalem wyznał.

Szczerość Popka o ojcostwie i problemach osobistych

W trakcie wtorkowej rozmowy, Popek nie unikał trudnych tematów związanych z jego kontrowersyjną przeszłością, w tym walką z uzależnieniem. Jego zdaniem, wpływ jego stylu życia może reperkusje na relacje z dziećmi. "Moja córka nie dziedziczyła po mnie wulgaryzmów, ale ma swoje zmartwienia, zwłaszcza po tym, co przeszedłem".

Prowadzący Kuba Wojewódzki, nie krył obaw: "Czy nie obawiasz się, że twoje dzieci mogą powtórzyć twoje błędy?" Popek odpowiedział: "Wiem więcej niż wcześniej. Strach i szczęście mogą być dziedziczone, a moja córka boryka się z brakiem asertywności."

Wyzwania ojcostwa a trudności w relacjach

Popek zdradził, że jego syn ma spektrum autyzmu, co dodatkowo komplikuje relacje w rodzinie. "Moją córkę zaniepokoił nawet mój zwykły katar, myślała, że jestem pijany" - stwierdził.

Muzyk nie rozmawia z dziećmi o swojej przeszłości kryminalnej, jednak wie, że w końcu się o niej dowiedzą. "To moja przeszłość, z którą muszę się zmierzyć. Zbudowałem swoje życie na nowo" - dodał, świadomy ciężaru, jaki niesie za sobą jego historia.

Czy Popek zmieni swoje życie?

Popek, mimo swojej kontrowersyjnej postaci, stara się być lepszym ojcem. Czy jego walka z demonami przeszłości w końcu pozwoli mu zbudować zdrową relację z dziećmi? To pytanie pozostaje otwarte, ale jedno jest pewne – Król Albanii nie zamierza się poddawać.