Przerażająca ucieczka! Dziesięciu niebezpiecznych przestępców z Nowego Orleanu zbiegło z więzienia dzięki sprytowi jednego człowieka
2025-05-21
Autor: Tomasz
Szokująca ucieczka z więzienia
W piątek, 23 maja, zakład karny w Nowym Orleanie w Luizjanie stał się epicentrum dramatycznych wydarzeń, gdy strażnicy odkryli, że dziesięciu niebezpiecznych więźniów zniknęło z celi. Ich ucieczka wzbudziła panikę wśród lokalnej społeczności, z powodu informacji, że zbiegowie mogą być uzbrojeni.
Profil zbiegów – kim są?
Zbiegli więźniowie mają od 19 do 42 lat i wielu z nich odsiadywało kary za poważne przestępstwa, w tym zabójstwa, napaści z użyciem broni palnej oraz przestępstwa narkotykowe. Już czterech z nich zostało złapanych, ale na pozostałych sześciu wciąż trwa intensywna obława.
Kluczowa pomoc ze strony konserwatora
W związku z tą nietypową sytuacją, aresztowano 33-letniego konserwatora więziennego, Sterlinga Williamsa, który miał rzekomo pomóc uciekinierom. Jak podano, przyznał się do odcięcia dopływu wody do celi, na prośbę jednego z więźniów, który groził mu nożem.
Jak to wszystko się udało?
Według prokuratury uciekinierzy zdołali najpierw wyrwać przesuwane drzwi, a następnie zdemontować umywalkę i toaletę. Dzięki temu powstała dziura, przez którą uciekli. Monitoring wykazał, że wydostali się przez rampę ładunkową, wspięli się po murze i przekroczyli pobliską autostradę. Śledczy podkreślają, że gdyby nie działanie konserwatora, ich plan mógłby się nie powieść.
Ciąg dalszy śledztwa
Rzecznik prokuratury Louisiana, Lester Duhe, zaznaczył, że śledztwo w tej sprawie wciąż trwa, a lokalna społeczność jest wstrząśnięta tą sytuacją. Wszyscy pytają, jak możliwe było, że dziesięciu mężczyzn mogło tak łatwo uciec z maksymalnego zabezpieczenia.
Ta sprawa bez wątpienia pozostaje jednym z największych zagrożeń dla bezpieczeństwa w Luizjanie, a niepewność pielęgnuje strach wśród mieszkańców.