Putin i Trump w ataku na Ukrainę: Kijów w trudnej sytuacji przed rozmowami w Rijadzie
2025-03-09
Autor: Jan
W minioną sobotę, Donald Trump, były prezydent USA, skomentował zmasowane rosyjskie naloty na Ukrainę, mówiąc: "Ja bym robił to samo". Jego słowa przypisują Rosji taktowanie amerykańskich danych wywiadowczych jako formę przewagi. Bez wsparcia wywiadu, ukraińskie siły zbrojne mają coraz większe trudności w identyfikowaniu i zwalczaniu nadlatujących rakiet i dronów.
W końcu stycznia rosyjska ofensywa powietrzna zaczęła nieco ustępować, co mogło wskazywać na gromadzenie sił przez Kreml. Jednak obecnie, nocą, Ukrainę atakuje ponad 200 dronów i rakiet, co staje się coraz bardziej problematyczne z powodu braku amerykańskiego wsparcia. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zaczyna mieć poważne luki, co prowadzi do zwiększenia liczby skutecznych ataków ze strony Rosji.
Problemy na froncie są stałym tematem, w związku z przerwaniem współpracy wywiadowczej przez Stany Zjednoczone. W okolicach obwodu kurskiego dochodzi do rosyjskich kontrataków, gdzie Rosjanie, uzbrojeni w elitarne jednostki wsparte północnokoreańskimi żołnierzami, zbliżają się do kluczowych szlaków zaopatrzeniowych Ukrainy, co może prowadzić do dalszego pogorszenia sytuacji.
Ukraińskie wojsko relacjonuje, że rosyjskie ataki koncentrują się na zakłócaniu transportu, co skutkuje zablokowaniem wielu strategicznych dróg. W wyniku intensywnych bombardowań wielu żołnierzy ukraińskich wskazuje na dramatyczny brak zaopatrzenia, co stawia ich w trudnej sytuacji.
Obecnie sytuacja staje się coraz bardziej niepewna. Szykując się do rozmów w Rijadzie w przyszłym tygodniu, Ukraińcy i Amerykanie mają zająć się kwestami, które w dużej mierze dotyczą bezpieczeństwa i strategii gospodarczej. Amerykanie są zaintrygowani ukraińskimi zasobami surowców takich jak metale ziem rzadkich, na które mają ogromne zapotrzebowanie i które są niezbędne w produkcji nowoczesnych technologii, w tym myśliwców F-35.
Interesujące jest, że w kontekście rozmów, nie wiadomo, jaką konkretną strategię przyjmie Donald Trump i jakie stanowisko zajmie w sprawie konfliktu z Rosją. W przeszłości zapowiadał, że będzie wymuszał na Putinie ustępstwa. Jednak obecna sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana. Rosja pozostaje nieugięta w sprawie jakichkolwiek ustępstw terytorialnych oraz odrzuca jakiekolwiek zachodnie gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy.
Niepewność związana z wynikami doświadczeń w Rijadzie może prowadzić do zaostrzenia konfliktu, a eksperci przewidują, że problemy zaognią się w miarę narastających trudności wokół braku amerykańskiej pomocy. Co przyniesie przyszłość, gdy dwie główne mocarstwa zaczynają prowadzić wojnę na wielu frontach, nie jest odpowiedzią, którą mogą przewidzieć nawet najwięksi eksperci w tej dziedzinie.