Rozrywka

Rafał Brzozowski wspomina trudne chwile po Eurowizji: Przełomowy telefon od Jacka Kurskiego!

2025-07-05

Autor: Michał

Rafał Brzozowski, znany z ekranu Telewizji Polskiej, przeszło przez koleje losu, które z pewnością zaskoczyły niejednego fana. Jego kariera nabrała niesamowitego tempa, zaczynając od prowadzenia popularnego „Koła fortuny”, które wydawało się być tylko początkiem jego telewizyjnej przygody.

Po sukcesie w roli gospodarza „Jaka to melodia?”, Brzozowski zyskał sympatię widzów i stał się stałym bywalcem na antenie TVP, prowadząc nie tylko teleturnieje, ale również prezentując się na licznych wydarzeniach muzycznych.

Kiedy szczyt sławy staje się przeszłością

Chociaż kariera Rafała rozkwitała, to jednak Eurowizja okazała się dla niego prawdziwym wyzwaniem. Po wygraniu krajowych preselekcji, z piosenką "The Ride", nadzieje były wielkie. Niestety, jego występ nie spodobał się widzom, a artysta odpadł w półfinałach, zajmując rozczarowujące 14. miejsce.

Jacek Kurski w roli wsparcia!

W najnowszym wywiadzie Brzozowski zwrócił się do tamtych wydarzeń z sentymentem, ujawniając, że po jego występie na Eurowizji skontaktował się z nim ówczesny prezes TVP, Jacek Kurski. Kurski próbował pocieszyć artystę, przypominając mu, że dał z siebie wszystko i jego występ był całkiem dobry.

Brzozowski w swoim poruszającym wyznaniu przyznał: "Dziękuję mu za słowa otuchy. To było szczerze. W tamtym momencie każdy krytykował mnie bez litości, a on pokazał mi wsparcie, które było mi potrzebne."

Obrona Kurskiego w trudnych czasach

Nie tylko nawiązał do swojego występu, ale również ocenił prezesurę Kurskiego, w obronie byłego szefa, twierdząc, że jego działania często były niewłaściwie interpretowane przez media. "Wszystko, co chciał zrobić, było dobre, ale był otoczony negatywną narracją" - stwierdził.

Rafał i jego zrozumienie dla krytyki

44-latek przypomniał sobie też, jak Kurski określił go jako "chłopięcego i zabawnego, a jednocześnie eleganckiego". Reagując na te słowa, Brzozowski zauważył, że choć nie zawsze były one komfortowe, to jednak nie miał powodu, by się złościć. "Być może lepiej by było, gdyby ich nie powiedział, ale jego intencje były szczere" - podsumował.

Brzozowski zyskał nowych fanów nie tylko dzięki talentowi, ale także dzięki otwartości w dzieleniu się swoimi przeżyciami, co sprawia, że wszyscy śledzący jego karierę nie będą mieli jeszcze dość tej wspaniałej postaci!