Robert Karaś podejmuje kontrowersyjną decyzję. Będzie reprezentował Bahrajn!
2025-02-24
Autor: Michał
Robert Karaś, znany polski ultratriathlonista, w lutym 2024 roku miał szansę wziąć udział w Florida ANVIL Ultra Triathlon. Te prestiżowe zawody, organizowane przez amerykański związek triathlonu oraz WUTA (World Ultra Triathlon Association), były dla niego okazją do zdobycia międzynarodowej sławy.
Na Florydzie, Karaś ustanowił niesamowity wynik, pokonując dystans piątego Ironmana w czasie 60 godzin, 21 minut i 24 sekundy, co było lepszym rezultatem o ponad 7 godzin od poprzedniego rekordu świata. Niestety, po tym sukcesie, w jego organizmie wykryto niedozwolone substancje – klomifen oraz drostanolon. Sprawą zajęła się Amerykańska Agencja Antydopingowa (USADA), która była odpowiedzialna za organizację zawodów.
Decyzja USADA, ogłoszona 20 grudnia 2024 roku, doprowadziła do nałożenia na Karaśa kary ośmiu lat zawieszenia. Zgodnie z regulaminem, kara zacznie obowiązywać dopiero po zakończeniu obecnego zawieszenia IUTA, które kończy się 29 maja 2025 roku. Przy tym, Karaś stracił wszystkie medale, nagrody oraz wyniki, które osiągnął od 24 lutego 2024 roku - dnia, w którym w jego organizmie wykryto dopalacze.
W związku z kontrowersjami, Robert Karaś postanowił opuścić Polskę i aktualnie przebywa w Bahrajnie, gdzie otrzymuje wsparcie od osoby związanej z rodziną królewską. Jak zaznaczył, „Wspiera mnie Królestwo Bahrajnu i moi sponsorzy. Im nie zależy, żebym startował w zawodach.” Karaś nie tylko zyskał nowe zaplecze, ale również nowe możliwości, które pozwolą mu na promowanie Bahrajnu na arenie międzynarodowej.
Podczas wywiadu w programie Dzień Dobry TVN, Karaś wyznał: „Miałem kontrakt z osobą z rodziny królewskiej, która chciała mi pomóc. Wiedziała, czym się zajmuję i jaką rolę mogę odegrać w promocji swojego kraju. Dlatego z dumą będę reprezentował Bahrajn. Nie żałuję, że zażywałem te środki, bo inaczej nie byłbym teraz w Bahrajnie. Nie cofnąłbym czasu, mimo hejtu śpię spokojnie.”
Ewentualna międzynarodowa kariera Karaśa budzi wiele emocji. Czy Bahrajn zdoła wykorzystać jego umiejętności do promocji swojego wizerunku w świecie sportu?