Robert Lewandowski wyrusza do Polski! Oboz napastnika wyjaśnia przedmeczowy zamęt
2025-06-06
Autor: Tomasz
Chaos przed pożegnaniem Grosickiego
Zamieszanie związane z nieobecnością Roberta Lewandowskiego na pożegnaniu Kamila Grosickiego w meczu Polska – Mołdawia zyskało na intensywności po wypowiedzi jednego z kolegów z drużyny. Skrzydłowy najpierw milczał na pytania o "Lewego", a następnie skomentował to z ironią, przyznając, że liczył na to, iż zagra z nim w swoim ostatnim meczu w reprezentacji.
Lewandowski jednak w Chorzowie!
Z najnowszych informacji "Faktu" wynika, że Lewandowski przyleci do Chorzowa, aby pożegnać Grosickiego. Meczyki.pl ujawniły, że 36-letni napastnik przybędzie prywatnym odrzutowcem około godziny 17:00 do Katowic. To potwierdziły również źródła z otoczenia zawodnika.
Przygotowania do niespodzianki dla kibiców
Okazuje się, że Lewandowski planował swój udział w ceremonii od samego początku. Jedynie selekcjoner Michał Probierz i prezes PZPN Cezary Kulesza wiedzieli o jego przylocie. Cała akcja była przygotowywana w tajemnicy, aby zaskoczyć zarówno fanów, jak i samego Grosickiego specjalnym momentem.
Pożegnanie wśród tłumów fanów
Sposób, w jaki Lewandowski pożegna Grosickiego, wciąż pozostaje tajemnicą. Po końcowym gwizdku meczu, napastnik zamierza udać się na lotnisko, by wrócić odrzutowcem do Hiszpanii. Niedawno był widziany na wakacjach na Ibizie z rodziną, przed czym ogłosił kibicom, że zrezygnuje z zgrupowania kadry ze względu na zmęczenie po intensywnym sezonie.
Lewandowski na zawsze w sercach fanów
Bez względu na zamieszanie, powrót Roberta na polski stadion z pewnością dostarczy emocji, a moment pożegnania Grosickiego będzie niezapomniany dla kibiców. Mamy nadzieję, że Lewandowski wzbogaci to wydarzenie o wyjątkowe chwile, które zostaną w pamięci całej społeczności piłkarskiej w Polsce.