Robert Lewandowski znowu w grze o Złotą Piłkę! Co wydarzyło się na boisku?
2024-10-28
Autor: Magdalena
Robert Lewandowski ponownie pokazał, że jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie, błyszcząc w meczu z Realem Madryt, gdzie zdobył dwa kluczowe gole. Jego drużyna, FC Barcelona, zmierzyła się z byłym klubem Lewandowskiego, Bayernem Monachium, a Polak potwierdził, że jego forma przyciąga uwagę na najwyższym poziomie.
Zgodnie z ocenami ekspertów, Lewandowski ma obecnie najlepsze statystyki w pięciu największych ligach Europy. "Jego start sezonu jest oszałamiający i w tej chwili to on powinien być głównym kandydatem do wielu nagród indywidualnych" - powiedział Maciej Iwański, reprezentant Polski w plebiscycie Złotej Piłki.
Mimo że jego forma przed sezonem była poddawana w wątpliwość, zwłaszcza w kontekście rosnącej rywalizacji z młodszymi gwiazdami, takimi jak Kylian Mbappé, Lewandowski udowodnił, że jest w doskonałej formie, strzelając dwa gole w jednym z najważniejszych meczów sezonu.
Zarówno Lewandowski, jak i Zbigniew Boniek, bardzo ostrożnie podchodzą do tematu nominacji. Historie z 2020 roku, kiedy to Lewandowski był murowanym faworytem, a mimo to zwycięstwo przypadło w udziale innego graczowi, wciąż żyją w pamięci kibiców.
Zbigniew Boniek podkreśla, że trzeba być realistą. "Nie da się ukryć, że poziom, na którym gra Lewandowski, nadal robi wrażenie. Jeśli utrzyma swoją formę, nie tylko w tym sezonie, ale także w kolejnych, będzie miał szansę na Złotą Piłkę." - mówi były prezydent PZPN.
Statystyki Lewandowskiego z sezonu 2024/25 mówią same za siebie. Po 14 meczach ma już na koncie 17 goli, w tym zarówno w La Liga, jak i w Lidze Mistrzów, co czyni go najlepszym snajperem w Europie.
Jednak najbliższe tygodnie mogą być kluczowe dla jego dalszej przyszłości w walce o nagrody. Gala Złotej Piłki, która odbędzie się 28 października, niekoniecznie obiecuje, że Lewandowski będzie w niej obecny, a jego szanse na wygraną wydają się słabe, w świetle przepisów, które zmieniły sposób przyznawania nagród. Zwycięzca będzie wyłoniony na podstawie osiągnięć z sezonu, a Lewandowski nie był w stanie zabłysnąć na międzynarodowej scenie w minionych miesiącach.
Jednak mimo wszystko Lewandowski kontynuuje swoją walkę i nadzieje na przyszłość. "To właśnie w takich momentach, jak ten, pokazuje się prawdziwa wartość piłkarza" – dodaje Iwański. "Robert ma szansę, ale musi ją wykorzystać." Wybierając się na zbliżającą się galę, wielu z nas ma nadzieję, że Lewandowski utrzyma swoją znakomitą formę i w przyszłości stanie na równi z najlepszymi w historii futbolu.