Robert Makłowicz zaskakuje piłkarską szczerością! Miłość do Cracovii i Wisły w jednej osobie
2025-08-12
Autor: Tomasz
Robert Makłowicz, znany krytyk kulinarny i osobowość telewizyjna, znów przyciąga uwagę! 62-letni Krakowianin, który zdobył serca Polaków dzięki swoim programom kulinarnym, zaskoczył wszystkich swoimi niejednoznacznymi sytuacjami sportowymi.
Podczas wywiadu z 2020 roku, Makłowicz został postawiony przed trudnym wyborem: Wisła czy Cracovia? Sport od zawsze odgrywał ważną rolę w jego życiu, szczególnie biorąc pod uwagę, że Kraków to dom aż dwóch wielkich drużyn. Obecnie Cracovia ma znakomity sezon w Ekstraklasie, podczas gdy "Biała Gwiazda" walczy o powrót do elity.
Jednak zamiast jednoznacznie opowiedzieć się po jednej stronie, Makłowicz wyraził swoje oryginalne podejście do bycia kibicem. "Jestem dziwnym kibicem, bo życząc dobrze zarówno Cracovii, jak i Wiśle, potrafię odnaleźć radość niezależnie od wyniku. Kiedyś chodziłem na mecze Wisły, bo akurat mieszkałem blisko stadionu, ale z czasem, gdy mój syn zaczął grać w Cracovii, zacząłem chodzić także na ich mecze."
Nie zabrakło także mocniejszego akcentu w wypowiedzi Makłowicza, który wyraził swoje zaniepokojenie obecnością niezdrowych zachowań wśród niektórych kibiców. Podzielił się wspomnieniami ze swoich młodzieńczych lat, stwierdzając: "Kiedy chodziłem na mecze, nie były to środowiska związane z przemocą i narkotykami. Dziś niektórzy kibice wywieszają hasła, które wołają o uwagę, ale dalekie są od idei sportu w czystej postaci."
Na koniec Makłowicz nie zapomniał też o pozytywnych chwilach, jakie przyniosła mu piłka nożna. Wspomniał o swoim zachwycie dla chorwackiego klubu Hajduk Split, który zyskał uznanie w jego oczach dzięki akcjom kibiców, którzy z majałych transparentów potrafili wyrazić prawdziwe wsparcie dla swoich idoli.
Ciekawe, jakie nowe zaskoczenia przyniesie jeszcze Robert Makłowicz. Jego nietypowe podejście do sportu i szacunek do obu krakowskich drużyn uświadamia, że pasja łączy ludzi, niezależnie od ich wyborów!