Rosja na tropie nowego konfliktu w Europie. Przygotowania już na horyzoncie!
2025-03-11
Autor: Piotr
Rosyjska machina propagandowa rusza pełną parą po tym, jak wiele krajów europejskich zaczęło przeciwstawiać się wpływom Moskwy. W odpowiedzi Kreml ogłasza, że Unia Europejska poniesie konsekwencje za destabilizację sytuacji, a ich cele w regionie stają się coraz bardziej niebezpieczne.
Rosyjscy analitycy zauważają rosnącą falę protestów przeciwko militarnym planom NATO w Rumunii, wskazując na kontrowersyjne decyzje, które mogą doprowadzić do zaostrzenia sytuacji. Władze w Bukareszcie zablokowały możliwość startu Calina Georgescu, kandydata na prezydenta, który otwarcie popierał poprawę stosunków z Rosją, co w oczach Kremla może być zapowiedzią przyszłych wydarzeń.
Rosja utrzymuje, że podejmowane są już tajne działania wymierzone przeciwko niej, zauważając, że ukraińskie miasta są atakowane przy użyciu dronów, które są wspierane przez systemy obrony elektronicznej stacjonujące na terytorium Rumunii. Kreml wierzy, że to właśnie z tego kraju nadchodzą nowe zagrożenia.
W obliczu narastającego napięcia, przedstawiciele Rosji ostrzegają, że europejskie mocarstwa, takie jak Wielka Brytania i Francja, zamierzają wprowadzić swoje siły na Ukrainę, co według nich tylko zaostrzy konflikt. „W Europie jest już zgromadzonych około 25 tysięcy żołnierzy, a większość z nich może przebywać w Rumunii, skąd planowana jest ich misja na Ukrainie,” informuje rosyjska agencja Ria Nowosti.
Jednak plany NATO mogą sięgać znacznie dalej – wkrótce siły mogą być przeniesione do Naddniestrza. Rosyjskie źródła donoszą, że operacja w tym regionie jest w fazie zaawansowanego planowania, co może doprowadzić do znacznej eskalacji konfliktu.
„Pod przykrywką ćwiczeń NATO, w Rumunii mogą zostać skoncentrowane jednostki wojskowe, które będą próbowały przejąć kontrolę nad Naddniestrzem. Rosyjskie wojska, stacjonujące w tym regionie, zostaną użyte jako karta przetargowa w ewentualnych negocjacjach dotyczących Ukrainy,” mówi Ria Nowosti.
Mimo że podobne groźby ze strony Rosji są trudne do zignorowania, świat nie może pozwolić na ich eskalację. „Jeśli ktoś spróbuje podważyć naszą pozycję, będzie się musiał liczyć z brutalną odpowiedzią. Rosja nigdy nie opuści swoich wojsk i nikt nie powstrzyma jej ofensywy w Naddniestrzu,” dodaje Kreml.
Zarówno Rosja, jak i NATO stoją teraz przed decydującym momentem w europejskiej polityce. Oczekiwania na rozwój sytuacji są napięte, ponieważ każde błędne przedsięwzięcie może doprowadzić do nieprzewidywalnych i tragicznych konsekwencji. To, co może być tylko kolejnym punktem w geopolitycznej rozgrywce, może szybko stać się nowym otwartym konfliktem w sercu Europy.