Rząd drastycznie obcina budżet Trybunału Konstytucyjnego! Prezes składa ostrą deklarację wobec emerytów
2025-02-04
Autor: Magdalena
Bogdan Święczkowski, prezes Trybunału Konstytucyjnego, w szczerej rozmowie z "Rzeczpospolitą" wyraził swoje obawy dotyczące działań rządzących, które mogą prowadzić do paraliżu funkcjonowania TK. - Nie pozwolimy na to - zadeklarował. Podkreślił, że sędziowie TK będą kontynuować swoje obowiązki niezależnie od sytuacji finansowej.
- Jako sędziowie TK będziemy pracować bez względu na to, czy otrzymamy wynagrodzenia, czy też nie. Zamierzam podejmować różne działania, aby wynagrodzenia sędziów były wypłacane - powiedział Święczkowski.
Dodał, że w skrajnych przypadkach przestanie wypłacać stany spoczynku sędziom, którzy publicznie krytykują Trybunał oraz jego członków. Te środki będą przeznaczone na wynagrodzenia aktywnych sędziów.
- To ostateczne, ale możliwe rozwiązanie, aby zapewnić stabilność finansową dla aktywnych członków Trybunału - zaznaczył.
Na początku stycznia Sejm głosował nad ustawą budżetową na 2025 rok. Zmniejszono w niej wydatki dla najważniejszych instytucji państwowych, w tym również Trybunału Konstytucyjnego, którego budżet został pomniejszony o ponad 10 mln zł. Zredukowano znaczną część planowanych wydatków na wynagrodzenia sędziów.
Prezydent Andrzej Duda powołał Bogdana Święczkowskiego na nowego prezesa TK w grudniu 2024 roku, jednak jego wybór został zakwestionowany przez wiceministra sprawiedliwości, sędziego Dariusza Mazura, który wskazał na ewidentne wady formalne. Święczkowski, będący bliskim współpracownikiem Zbigniewa Ziobry, argumentował, że powołanie to zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami.
Na horyzoncie rysuje się więc niepewna przyszłość Trybunału, który nie tylko mierzy się z obcięciami budżetowymi, ale również z rosnącą krytyką ze strony władz. Należy obserwować, jak sytuacja rozwinie się w nadchodzących miesiącach oraz jakie działania podejmą sędziowie TK w obliczu takich wyzwań.