Setki tysięcy robotów przyspiesza dostawy w Amazonie: Co dalej z ludźmi?
2025-03-11
Autor: Katarzyna
Automatyzacja w magazynach osiąga nowe szczyty, a Amazon jest jej czołowym pionierem. Roboty przejmują niezwykle czasochłonne zadania związane z transportem, sortowaniem i pakowaniem paczek, co znacząco zwiększa efektywność oraz skraca czas realizacji zamówień. Wykorzystanie sztucznej inteligencji i zaawansowanej robotyki pozwala firmie na optymalizację procesów logistycznych i redukcję obciążenia pracowników.
W Polsce Amazon posiada 11 centrów logistycznych, z czego trzy, w Gliwicach, Świebodzinie oraz w Kołbaskowie koło Szczecina, są w pełni zrobotyzowane. To pokazuje, jak poważnie firma traktuje inwestycje w nowoczesne technologie.
W ostatnim czasie Amazon prowadzi testy coraz bardziej zaawansowanych systemów, mających na celu zwiększenie wydajności centrów sortowania i realizacji zamówień. W skali roku firma planuje wydatki kapitałowe w wysokości 100 miliardów dolarów, co znacząco podkreśla ich ambicje w dziedzinie robotyki oraz sztucznej inteligencji.
W magazynach Amazona pracuje już setki tysięcy robotów, co czyni go jednym z największych użytkowników robotyki przemysłowej na świecie. Według słów Tye’a Brady'ego, głównego technologa Amazon Robotics, technologia ta wpływa na miliardy paczek wysyłanych corocznie, co czyni ją kluczowym czynnikiem zwiększającym produktywność i redukującym monotonność pracy.
Od momentu przejęcia Kiva Systems w 2012 roku za 775 milionów dolarów, Amazon rozwija działalność robotyczną, wprowadzając ponad 750 000 mobilnych robotów oraz dziesiątki tysięcy robotycznych ramion.
Firmy takie jak ABB i Fanuc dostarczają potężne rozwiązania technologiczne, które Amazon dostosowuje do swoich potrzeb. Roboty są obecne na każdym etapie realizacji zamówień, mimo to przedsiębiorstwo podkreśla, że rola ludzi w jego operacjach nadal pozostaje kluczowa.
Ekspertka z MIT, Eva Ponce, zauważa, że choć automatyzacja może zastępować niektóre fizyczne stanowiska, jednocześnie tworzy nowe możliwości, co daje szansę na rozwój umiejętności pracowników i przygotowanie ich do bardziej skomplikowanych zadań. Pracownicy Amazona nadal zajmują się paczkami o nietypowych kształtach oraz inspekcją przesyłek, co wymaga ich zaangażowania.
Warto również wspomnieć, że Amazon przeznaczył około 1,2 miliarda dolarów na szkolenia dla osób zajmujących się konserwacją robotów. Mimo że firma zapewnia, że nie ma zamiaru całkowicie zastępować ludzi maszynami, jednak warunki pracy w magazynach budzą kontrowersje. Z raportu amerykańskiego Senatu wynika, że odsetek urazów w magazynach Amazona jest o 30% wyższy niż średnia w branży.
Główne cele inwestycji Amazona w robotykę to obniżenie kosztów i utrzymanie konkurencyjnych cen. Nowo otwarty magazyn w Shreveport w Luizjanie ma dziesięć razy więcej robotów niż wcześniejsze obiekty, co pozwoliło na redukcję kosztów realizacji zamówień o 25%. Analitycy przewidują, że dalsze inwestycje w automatyzację mogą przynieść oszczędności rzędu 10 miliardów dolarów rocznie do 2030 roku.
Konkurenci Amazona, tacy jak Walmart, również intensyfikują działania w zakresie robotyki i automatyzacji. Eva Ponce zwraca uwagę na szybkie wdrażanie tych technologii w obliczu problemów z dostępnością kadry. Magazyn przyszłości, według niej, będzie połączeniem robotyki, sensorów i systemów wizyjnych, co sprawi, że praca stanie się zarówno bardziej wydajna, jak i bezpieczna.
Amazon wykonuje również postępy w zakresie sztucznej inteligencji, wprowadzając w pełni autonomiczne roboty, takie jak Proteus, który dzięki swoim zdolnościom poruszania się może pracować wśród ludzi. Współpraca z firmą Nvidia nad tworzeniem cyfrowych bliźniaków, czyli wirtualnych replik magazynów, pozwala na przyspieszone szkolenie autonomicznych robotów, co czyni przyszłość logistyki coraz bardziej zautomatyzowaną i efektywną.