Rozrywka

Siedem razy śpiewał przed Janem Pawłem II. Al Bano dzieli się niezapomnianymi wspomnieniami

2025-02-13

Autor: Piotr

Al Bano i jego muzyczna kariera

Al Bano, ikona włoskiej muzyki, cieszy się niesłabnącą popularnością, także w Polsce. Jego duety z Rominą Power stały się nie tylko hitami, ale i legendą muzyki pop, której echa możemy słyszeć do dziś. Para muzyków zdobijała szczyty list przebojów głównie w latach 70. i 80., wydając takie przeboje jak „Felicita” czy „Nostalgia Canaglia”.

Trudne chwile w życiu artystów

Ich kariera to także udział w Konkursie Piosenki Eurowizji, gdzie dwukrotnie zajęli siódme miejsce – w 1976 i 1985 roku. Niestety, życie prywatne artystów nie było już tak różowe. Tragiczne zaginięcie ich córki Ylenii w 1994 roku w Stanach Zjednoczonych na zawsze zmieniło ich życie. Po rozstaniu na scenie, w 1999 roku ich relacja zakończyła się rozwodem, który był wynikiem wielu osobistych i finansowych konfliktów. Jednak w 2013 roku nastąpił ich spektakularny powrót na scenę.

Spotkania z Janem Pawłem II

W ostatnim wywiadzie Al Bano ujawnił, że miał zaszczyt śpiewać przed Janem Pawłem II aż siedem razy. „To były niezwykle emocjonujące chwile. Pamiętam, jak w jego oczach widziałem powitanie, jakby na mnie czekał. Moment w Brazylii na stadionie Maracanã przed 150 tysiącami ludzi jest dla mnie niezatarte. Wtedy tam zaśpiewałem 'Volare', a publiczność wspaniale mi towarzyszyła” – opowiada 77-letni artysta.

Wpływ spotkań ze świętymi

Podczas rozmowy z Vatican News Al Bano wspomniał również o swoich spotkaniach z innymi świętymi, takimi jak Ojciec Pio oraz Matka Teresa z Kalkuty, które znacząco wpłynęły na jego życie duchowe. Obecnie szykuje się na kolejne spotkanie z papieżem Franciszkiem, które odbędzie się 17 lutego podczas Jubileuszu Artystów, co będzie wyjątkowym doświadczeniem, gdyż po raz pierwszy papież spotka się z artystami w Cinecittà.

Wiara jako źródło siły

Artysta nie ukrywa, że wiara odegrała kluczową rolę w jego życiu, szczególnie w trudnych momentach. „Przeżyłem wiele osobistych tragedii, które do dziś mnie ranią. W pewnym momencie był czas, kiedy wątpiłem w swoją wiarę. To, co mnie spotkało, wydawało się nie do zaakceptowania. Jednak czas sprawił, że znalazłem na nowo swoją wiarę, silniejszą i bardziej autentyczną. Wiara daje mi siłę i szczęście w trudnych czasach” – podkreśla Al Bano.

Muzyka i duchowość w harmonii

Przykład Al Bano pokazuje, że muzyka i duchowość mogą iść w parze, tworząc niezwykłą harmonię, która nie tylko wspiera artystę, ale również wpływa na jego słuchaczy na całym świecie.