Sikorski ostro odpowiada Węgrom: "Dumny z polskiego sądu"
2025-10-22
Autor: Magdalena
Trudne relacje między Polską a Węgrami
Radosław Sikorski, znany polski polityk, odpowiedział na krytyczne uwagi Pétera Szijjártó, węgierskiego ministra spraw zagranicznych, dotyczące decyzji polskiego sądu o ekstradycji Wołodymyra Żurawłowa, ukraińskiego nurka podejrzanego o wysadzenie gazociągu Nord Stream.
Sąd w Warszawie a nadzieje na samodzielność
Podczas rozmowy z Radiem Pogoda, Sikorski powiedział, że Polska nie jest w stanie zagwarantować wykonania polecenia, które mogłoby doprowadzić do ekstradycji Żurawłowa do Hagi. Szijjártó wykorzystał tę wypowiedź, aby zwrócić uwagę na, według niego, hipokryzję polskiego wymiaru sprawiedliwości.
Szefa węgierskiej dyplomacji niepokoi sytuacja
Szijjártó zasugerował, że Polska raczej wspiera terrorystów, ponieważ nie zgadza się na ich wydanie i otwarcie krytykuje działanie polskich sądów. Polityk odniósł się do decyzji w sprawie Żurawłowa, wskazując na jego domysł o tym, że jego ekstradycja nie odbyła się na polecenie Donalda Tuska.
Ostra wymiana zdań w sieci
W odpowiedzi, Sikorski nie tylko bronił decyzji sądu, ale również wyraził dumę z podjętej decyzji, która według niego potwierdza, że sabotaż przeciwko agresorowi jest formą samoobrony. W tej samej wypowiedzi odniósł się do nadziei na zakończenie rosyjskich dostaw ropy przez Węgry.
Polska, Ukraina i międzynarodowe reperkusje
Przypomnijmy, że do zniszczenia gazociągów Nord Stream doszło we wrześniu 2022 roku. Wołodymyr Żurawłow, zatrzymany w Polsce, nie przyznaje się do winy, twierdząc, że był w tym czasie na Ukrainie.
Głos prezydenta w sprawie ekstradycji
Prezydent Karol Nawrocki poparł decyzję sądu i stwierdził, że w Niemczech Żurawłow mógłby nie doczekać sprawiedliwego procesu. Podkreślił również, że decyzja o ekstradycji mogła być w Niemczech podjęta na podstawie względów ekonomicznych.
Ciekawostki na temat Nord Stream
Sprawa wysadzenia gazociągu Nord Stream wciąż budzi kontrowersje. Żurawłow może być jedynie częścią większej układanki geopolitycznej w regionie, a jego historia z pewnością nie kończy się na decyzjach polskich sądów.
Zarówno Polska, jak i Węgry pozostają jednymi z kluczowych graczy w tej sytuacji, a ich wzajemne relacje mogą ulec dalszym zmianom w obliczu dynamicznej sytuacji międzynarodowej.