Skandal w Muzeum Sztuki Nowoczesnej: Marianna Schreiber na wojennej ścieżce!
2025-02-02
Autor: Marek
Marianna Schreiber, znana z kontrowersyjnych wystąpień, znów przyciągnęła uwagę mediów i opinii publicznej. Tym razem jej celem stało się Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, gdzie znajduje się niemała sensacja - książka "Gender Queer", która w prawicowych kręgach bywa traktowana jako materiał promujący zmianę płci. Schreiber nie kryła oburzenia faktem, że książka ta trafiła do działu dla dzieci.
- Jak to możliwe, że ta książka znajduje się w miejscu, gdzie bawią się nasze dzieci? - krzyczała przed muzeum.
Wejście do muzeum zainicjowało pełną emocji dyskusję. Schreiber nawiązała do treści książki, pytając zgromadzonych: "Czy nie obawiacie się, że w tym miejscu promuje się tranzycję wśród dzieci? Czy naprawdę nie czujecie się zażenowani przyprowadzając tu swoje pociechy?". Jej słowa wywołały mieszane reakcje wśród odwiedzających.
W związku z incydentem, pracownicy muzeum szybko zareagowali, obawiając się, że sytuacja wymknie się spod kontroli. Pracownik zawołał, aby wezwać policję: "Proszę zatrzymać tę panią. Zadzwońcie po pomoc!". Na nagraniu widać zdenerwowaną Schreiber, próbującą opuścić budynek, otoczona grupą pracowników.
Nie jest to pierwszy raz, gdy kontrowersyjna influencerka angażuje się w sprawy dotyczące edukacji dzieci. Jej działania budzą wiele emocji - zarówno zwolenników jej podejścia, jak i przeciwników. W ostatnich miesiącach Schreiber wielokrotnie wypowiadała się w obronie tradycyjnych wartości rodzinnych, co przyciąga zarówno aplauz, jak i krytykę.
Cała sytuacja na pewno będzie miała swoje dalsze echo w mediach społecznościowych, gdzie dyskusja o granicach w edukacji dzieci nabiera coraz większego rozmachu. Jakie będą dalsze konsekwencje dekady Marianny Schreiber? I czy Muzeum Sztuki Nowoczesnej odeprze kolejne zarzuty? Czas pokaże!