Skandal w rosyjskiej armii: kolejny generał aresztowany, grożą mu 15 lat za korupcję!
2024-10-28
Autor: Jan
Kolejny rosyjski generał, Andriej Ogloblin, znalazł się w centrum skandalicznych zarzutów korupcyjnych. Śledztwo ujawnia, że w latach 2016-2021 przyjął on łapówkę przekraczającą 10 mln rubli (około 413 tys. zł) od przedstawicieli JSC "Perm phone plant Telta". W zamian Ogloblin miał sprawować patronat nad realizacją kosztownych zamówień dla Ministerstwa Obrony Rosji dotyczących dostawy urządzeń komunikacyjnych.
Zarówno Ogloblin, jak i jego współpracownicy, zdają się stawać w obliczu poważnych konsekwencji. Wojskowy sąd nałożył na generała areszt tymczasowy, a grozi mu nawet 15 lat więzienia oraz grzywny do 70-krotności kwoty łapówki.
To nie pierwszy skandal związany z rosyjskimi władzami wojskowymi. W lutym 2022 roku Ogloblin został już skazany na cztery i pół roku kolonii karnej w innej sprawie korupcyjnej, dotyczącej defraudacji kontraktów państwowych na systemy komunikacji radiowej R-187-P1 Azart dla wojska. W marcu tego roku generał miał być wolny za współpracę z wymiarem sprawiedliwości, zeznając przeciwko Wadimowi Szamarinowi, zastępcy szefa Sztabu Generalnego.
Najnowsze doniesienia wskazują, że Wadim Szamarin, który również stanął przed sądem, aresztowany został 22 maja 2023 roku, oskarżony o przyjęcie łapówek o wartości 36 mln rubli (niemal 1,5 mln zł) od dyrektora firmy Telta. Cały ten skandal rzuca cień na zarządzanie ministerstwa obrony, które jest pod stałym ostrzałem krytyki, zwłaszcza po dymisji Siergieja Szojgu.
Podczas gdy wielu z bliskiego kręgu Szojgu znalazło się w areszcie, oczekując na procesy, dochodzenie wykazuje, że korupcja jest głęboko zakorzeniona w rosyjskim wojsku. W kwietniu 2023 roku aresztowano również Timura Iwanowa, kluczowego zastępcę Szojgu, w związku z podejrzeniem przyjęcia łapówki wynoszącej 1 miliard dolarów (około 4 miliardów zł).
Jednak to nie koniec – w areszcie przebywają także inni funkcjonariusze, w tym generał-major Włodzimierz Szestarow, oskarżony o defraudację funduszy na rzecz Paratu Patriotycznego, oraz pułkownik Wiaczesław Achmedow, dyrektor tegoż parku. Obaj również będą musieli zmierzyć się z poważnymi zarzutami. Korupcja w rosyjskiej armii staje się coraz bardziej nie do ukrycia, a wielu w kraju zaczyna podnosić głosy o potrzebie reform i większej transparentności w obronności.