Finanse

Skandal we Wrocławiu: Auta z komisu okazały się pułapką dla kupujących

2025-08-01

Autor: Magdalena

Ucieczka pracowników i oszukani klienci

Pracownicy autokomisu przy ul. Obornickiej we Wrocławiu zareagowali paniką na widok dziennikarzy "Interwencji", którzy przybyli na wezwanie poszkodowanych klientów. Wśród nich był pan Tomasz z Milicza, który cztery miesiące temu zdecydował się na zakup samochodu z instalacją gazową.

Obietnice nie pokrywają się z rzeczywistością

Mężczyzna opowiada, jak został wciągnięty w pułapkę. Pracownicy komisu zapewniali go o siedmiomiesięcznym ubezpieczeniu, jednak po zakupie okazało się, że auto nie miało żadnej polisy. Klient doświadczył dodatkowo wstrząsów związanych z brakiem instalacji gazowej, za którą zapłacił. Jego samochód, mimo że miał kosztować 4,5 tysiąca złotych, okazał się złomem. Mężczyzna zmuszony był włożyć kolejne 10 tysięcy w naprawy.

Bezpieczne jazdy, czy raczej skazanie na naprawy?

Klienci komisu skarżą się na fatalny stan techniczny sprzedawanych pojazdów. Wiele aut psuje się już po kilku kilometrach jazdy, co uniemożliwia ich normalne użytkowanie. Pracownicy komisu często odmawiają przyjęcia reklamacji, zostawiając klientów z wydanymi oszczędnościami na zakup niesprawnych pojazdów.

Dane kontaktowe i pomoc dla poszkodowanych

Do tej pory pomoc uzyskało 69 z 80 zgłoszonych osób. Pani Oksana, tłumaczka współpracująca z poszkodowanymi, zachęca wszystkich, którzy czują się oszukani, do kontaktu z organizacjami, które mogą pomóc. Jej determinacja przyniosła efekty, a wielu klientów odzyskało swoje pieniądze.

Właściciel komisu pod lupą

Zagadkowy właściciel komisu, obywatel Ukrainy, prowadzi także inne działalności w Warszawie, Łodzi i Gdańsku, gdzie również zgłasza się coraz więcej klientów z podobnymi skargami. W związku z równoczesnym pojawieniem się dużej liczby poszkodowanych, sprawa może przyjąć poważniejszy obrót.

Prawnik ostrzega przed konsekwencjami

Marta Kubica, prawniczka, wskazuje na możliwości pociągnięcia właściciela komisu do odpowiedzialności karnej w związku z oszustwami. Każdy klient ma prawo do zwrotu pieniędzy lub naprawy wadliwego pojazdu, a działania komisu mogą być niezgodne z prawem.

Zezłomowane auta i frustracja klientów

Wielu klientów zostaje zmuszonych do zezłomowania zakupionych pojazdów. Pani Agnieszka i Paulina, które również miały pecha, skarżą się na brak chęci współpracy ze strony pracowników komisu. "Bez pomocy nie mamy szans na odzyskanie pieniędzy" — mówią.

Rzeczywistość czy oszustwo?

Klienci zwracają uwagę, że sytuacja jest skandaliczna i powinna zostać zgłoszona odpowiednim służbom. "To nie tylko sprawa o pieniądze, ale także bezpieczeństwo na drodze," podsumowuje Sebastian Bakun, jeden z klientów, który czuje się oszukany przez komis.