Sylwia Wiśniewska: Od szczytu sławy do rodzinnego zacisza – co się wydarzyło z naszą gwiazdą?
2025-07-28
Autor: Tomasz
Lata 90. – czas burzliwych przemian w polskiej muzyce
W latach 90. w Polsce nastąpił zwrot ku zachodnim wzorom. W 1997 roku, zainspirowani sukcesem Spice Girls, powstał dziewczęcy zespół Taboo. Pośród tysięcy kandydatek, wybrano pięć dziewczyn, a wśród nich znalazła się Sylwia Wiśniewska.
Pierwsze kroki w muzycznej karierze
Taboo zadebiutowało utworem "Nie musisz" i wydaniem albumu "One", jednak projekt szybko zniknął z rynku. W 1999 roku Sylwia postanowiła skupić się na solowej karierze, co miało być początkiem jej własnej historii sukcesu.
Sukces z "12 łez" i gorzka rzeczywistość show-biznesu
Jej solowy debiut, album "Cała ty", przyjęto z entuzjazmem, a Sylwia zyskała Złotą Płytę DJ's Magazine oraz nominację do SuperJedynek. Prawdziwy przełom przyniosła jednak płyta "Dedykacja" z przebojem "12 łez", napisanym przez Kayah.
Pomimo medialnego sukcesu, Sylwia zderzyła się z brutalną rzeczywistością. W rozmowie z "Galą" przyznała: "Byłam na okładkach magazynów, a w domu nie miałam co włożyć do garnka. Show-biznes to trudny kawałek chleba." Marzenia zderzyły się z brutalną rzeczywistością branży.
Odważne decyzje w karierze
Interesującym zwrotem w karierze artystki było to, że Kayah początkowo chciała, aby Sylwia zaśpiewała utwór "Testosteron". Obawiała się jednak, że nie wykorzysta jego potencjału. "Zabrałam Sylwii, świntucha ze mnie" – żartowała w programie, wzbudzając spekulacje, co by się stało, gdyby piosenka trafiła do Wiśniewskiej.
Zagubiona w show-biznesie
Po sukcesie "12 łez", Sylwia nie zdołała już wrócić na szczyt. Jej ostatni większy projekt to "Tyle nadziei, tyle młodości" do filmu "Powstanie Warszawskie", nagrany z Adamem Nowakiem. Później artystka poświęciła się życiu rodzinnemu oraz wychowaniu syna Nelsona.
Sylwia Wiśniewska z dala od sceny
Mimo sporadycznych występów oraz nagrywania reklam, Sylwia wycofała się z życia publicznego. W rozmowach przyznaje, że krytyka oraz trudności sprawiły, że zaczęła wątpić w swoje możliwości i postanowiła zniknąć z show-biznesu.
Przyszłość i refleksje Sylwii Wiśniewskiej
Dziś Sylwia Wiśniewska nie zamierza wracać na estradę. Mimo trudnych doświadczeń nie nosi w sobie urazy. "Nie mam do nikogo żalu. Co nie zabija, wzmacnia" – mówi w wywiadzie, reflektując nad swoją przeszłością i decyzjami.