Sytuacja kryzysowa w Lądku-Zdroju: Rzeka Biała Lądecka zagraża mieszkańcom!
2024-09-14
Autor: Anna
Lądek-Zdrój, urokliwe miasteczko na Dolnym Śląsku, zmaga się z poważnym problemem floodowym. W wyniku nadmiernych opadów deszczu rzeka Biała Lądecka wystąpiła z koryta, co w efekcie doprowadziło do ewakuacji mieszkańców zagrożonych zalaniem ich domów. W ciągu ostatnich 24 godzin poziom wody wzrósł o około 1 metr.
- W obrębie zagrożonego terenu znajduje się kilkadziesiąt domów. Większość mieszkańców, na wszelki wypadek, zdecydowała się na ewakuację w kierunku rodziny i przyjaciół. Na zorganizowanym przez gminę miejscu ewakuacyjnym znalazło się dotychczas tylko siedem osób - powiedział inspektor Rodak.
Pomimo wysokiego stanu wody, posesje na razie nie zostały zalane, a służby ratunkowe czynnie działają, aby zapobiec katastrofie.
- Woda w rzece Białej Lądeckiej jest na niebezpiecznym poziomie, jednak obecnie jeszcze nie przekroczyła brzegów. Współpracujemy z ustalonymi służbami, aby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom - dodał Rodak. Obecnie trwają prace na terenie, opady deszczu są umiarkowane, co zmniejsza ryzyko dalszego wzrostu wody.
Na portalach społecznościowych pojawiły się dramatyczne nagrania przedstawiające, jak rzeka zagraża okolicznym budynkom, a w niektórych miejscach można zaobserwować podmywanie fundamentów.
Według informacji przekazanych przez stację TVN24, poziom wody w rzece przekroczył stan alarmowy o 67 cm. Specjaliści z Centrum Zarządzania Kryzysowego Starostwa informują, że obawy dotyczą nie tylko Lądka-Zdroju, ale także pobliskich Ołdrzychowic Kłodzkich, gdzie przewiduje się możliwość prewencyjnej ewakuacji mieszkańców. - Zostali już oni poinformowani o potencjalnym zagrożeniu - zdradza rzecznik.
W sobotę na dolnośląskich rzekach odnotowano przekroczenia stanów alarmowych w 38 miejscach, przy czym najbardziej dramatyczna sytuacja miała miejsce na Nysie Kłodzkiej w Kłodzku (o 127 cm) oraz na Kwisie w Mirsku (o 109 cm). Mieszkańcy okolicznych miejscowości są w gotowości, a służby ratunkowe czuwają nad bezpieczeństwem lokalnej społeczności. Jakie będą dalsze kroki władz? Oczekujemy na kolejne komunikaty!