Szokująca decyzja zwycięzcy licytacji WOŚP! Rezygnuje z nagrody!
2025-08-08
Autor: Jan
Gorzkie zakończenie licytacji dla WOŚP
Na początku tego roku miał miejsce 33. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Fundacja, kierowana przez Jurka Owsiaka, zbierała fundusze na nowoczesny sprzęt diagnostyczny dla dziecięcej onkologii i hematologii. Choć zwycięzcy aukcji nadal odbierają swoje nagrody, wszystko nie idzie zgodnie z planem.
Zwycięzca rezygnuje z unikalnej nagrody
Jedną z atrakcji finału miał być spacer z prezydentem Chełma, Jakubem Banaszkiem, a osoba, która wygrała tę licytację, przekazała na rzecz WOŚP 1660 zł. Mimo upływu miesięcy, spotkanie nie zostało zrealizowane.
Kompletnie nieudany kontakt
Zwycięzca w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim" przyznał, że pomimo licznych prób nawiązania kontaktu, nie udało mu się ustalić terminu spotkania. Po blisko dwóch miesiącach milczenia od urzędników, postanowił napisać do nich w mediach społecznościowych.
Jego wysiłki na nic się zdały, bo po nawiązaniu kontaktu nie otrzymał żadnej konkretnej propozycji spotkania – ani przez SMS, ani e-mailem. W obliczu braku zainteresowania z drugiej strony, postanowił zrezygnować z nagrody.
Nie ma zwrotu, brak rekompensaty
Podkreślił, że nie zamierza spotykać się z kimś, kto nie traktuje go poważnie. Zdecydował się zrezygnować, nie oczekując zwrotu środków ani żadnej formy rekompensaty.
Kancelaria prezydenta tłumaczy sytuację
Kancelaria Prezydenta Miasta Chełm także postanowiła zabrać głos. Urzędnicy twierdzą, że kontaktowali się z zwycięzcą licytacji i ustalili, że spacer odbędzie się latem. Jednak ich próby kontaktu miały zakończyć się niepowodzeniem. Dysponowali tylko numerem telefonu z platformy Allegro, a pomimo licznych prób, nie udało się nawiązać połączenia.
Podkreślają też, że mężczyzna nie odezwał się do nich, mimo że znalazł czas na rozmowę z mediami.
Czy to załamanie systemu?
Ta sytuacja nie tylko zszokowała osoby zaangażowane w WOŚP, ale także stawia pod znakiem zapytania organizacyjny poziom instytucji odpowiedzialnych za licytację. Czy to incydent, czy symptom głębszych problemów? Czas pokaże. Śledźcie nas, by być na bieżąco!