Świat

Szokująca sytuacja w Monako: Andziaks i Luka zrezygnowali z kolacji przez horrendalne ceny!

2025-05-28

Autor: Ewa

Andziaks, znana z zamiłowania do luksusów, znów przyciągnęła uwagę mediów! Razem ze swoim ukochanym Luka, para nie szczędzi wydatków na ekstrawaganckie podróże i drogie zakupy, co nie wszystkim się podoba. Wiele kontrowersji wzbudziła już drabina za 1500 złotych, a ostatnio ich wyjście z restauracji w Monako podgrzało emocje.

Przyznanie się do zakupoholizmu

W rozmowie z mediami Andziaks nie wahała się określić siebie mianem "królowej konsumpcjonizmu". "Jestem zakupoholiczką i nie zamierzam tego ukrywać" – powiedziała, dodając, że zamiast narkotyków czy alkoholu woli poświęcać czas na zakupy.

Kolacja, która kosztowała fortunę!

Podczas pobytu w Monako, para wybrała się na kultowy wyścig Formuły 1. Mimo ich zamiłowania do luksusu, wizyta w restauracji przerodziła się w szokujący skandal, gdy zorientowali się, że ceny są bardziej szokujące, niż się spodziewali.

Luka opisał, jak po wejściu do lokalu kelner podał im ofertę: butelka wina za 450 euro. "Myśleliśmy, że to 450 złotych, ale szybko się okazało, że to 450 euro!" – relacjonował. To, co miało być przyjemnością, szybko skonfrontowało ich z rzeczywistością.

Absurdalne ceny menu

Kiedy zapytali kelnera o inną opcję, usłyszeli, że mogą zamówić butelkę za 1300 euro! Całkowity koszt ich kolacji miałby wynieść nie mniej niż 2000 euro – czyli prawie 10 000 złotych! Luka dodał, że nawet jedzenie kalorii za 800 euro zdaniem ich i tak było ogromnym wydatkiem.

Rezygnacja z luksusów

Ostatecznie para postanowiła zrezygnować z kolacji w tej drogiej restauracji i poszukać tańszej alternatywy. Wybrali pobliskie miejsce, gdzie zapłacili "zaledwie" 100-150 euro za całą kolację.

Zaskoczeni taką sytuacją? Jak widać, luksusowe życie w Monako ma swoją cenę, a nie każdy jest gotów ją zapłacić!

Krytyka i reakcje internautów

Internauci nie przestają komentować stylu życia Andziaks. Jej nowości zakupowe z Dubaju, od luksusowych marek jak Chanel czy Dior, wzbudziły mieszane uczucia. "Ten materializm OGŁUPIA, że szok" – niektórzy otwarcie podkreślają swoje zdanie na ten temat.