Kraj

Szokujące przypadki handlu ludźmi w Wielkopolsce! Mieli bili, zastraszać i niewypłacać pensji!

2024-10-28

Autor: Ewa

W Wielkopolsce, w okolicach Poznania, policja rozwiązała sprawę, która wzbudza ogromne emocje. Trzy osoby zostały zatrzymane w związku z handlem ludźmi. Mężczyzna z Mołdawii oraz jego współpracownicy byli oskarżani o zmuszanie grupy obcokrajowców, w tym jednego Polaka, do ciężkiej pracy bez wynagrodzenia. Zatrzymany 47-latek miał wykorzystywać trudną sytuację finansową swoich ofiar, któremu odbierał paszporty oraz inne dokumenty, co całkowicie uniemożliwiało im ucieczkę.

Ofiary, najczęściej obywatele Ukrainy i Mołdawii, były przewożone po gospodarstwach w powiecie wrzesińskim i zmuszane do pracy w nieludzkich warunkach. Prokuratura podała, że mężczyzna przyjmował ich na "legalne" zatrudnienie, jednak po przyjeździe do Polski odbierał im dokumenty i zmuszał do pracy przez 5-6 dni w tygodniu bez wynagrodzenia, argumentując to koniecznością pokrycia kosztów zakwaterowania i wyżywienia.

To, co szczególnie szokuje, to relacje ofiar, które opisały horrendalne warunki pracy. Mówiły o tym, jak osoby, które próbowały się sprzeciwić, były brutalnie bite i zastraszane przez swoich oprawców. Prokurator Łukasz Wawrzyniak zdradził, że główny sprawca miał doświadczenie w manipulacji, a jego metody wyzysku były wyjątkowo wyrafinowane.

Wśród aresztowanych znalazła się również 56-letnia żona podejrzanego oraz 42-letnia kobieta, które miały aktywnie wspierać te niehumanitarne praktyki. Żadne z zatrzymanych osób nie przyznały się do winy, co pozostawia pytania o ich ewentualną odpowiedzialność.

Jak się dowiedzieliśmy, w sprawę zaangażowane są również organizacje pozarządowe. Krajowe Centrum Interwencyjno-Konsultacyjne, prowadzone przez fundację La Strada, zajmuje się pomocą osobom, które doświadczyły handlu ludźmi. Osoby poszkodowane otrzymały już pierwszą pomoc i wsparcie.

Na wniosek prokuratury sąd zastosował tymczasowy areszt dla wszystkich podejrzanych na trzy miesiące. Grozi im kara do 20 lat pozbawienia wolności. Ta sytuacja przypomina nam, jak ważne jest otwarcie oczu na problemy współczesnego świata i wspieranie osób w potrzebie.