Szwajcaria ogłasza deflację: ceny w dół!
2025-06-03
Autor: Andrzej
Szwajcaria w szoku: deflacja po raz pierwszy od 4 lat!
W maju 2023 roku Szwajcaria zaskoczyła analityków, ogłaszając minimalny spadek indeksu cen dóbr konsumpcyjnych. To oznacza pierwszą deflację od ponad czterech lat! Z danych Federalnego Urzęd Statystycznego wynika, że inflacja CPI wyniosła -0,1% w porównaniu do ubiegłego roku, co stanowi spadek w stosunku do zera w poprzednim miesiącu.
Ceny wzrosły w krótkim okresie, ale co z długoterminową tendencją?
Mimo że w maju ceny wzrosły o 0,1% w porównaniu do kwietnia, roczna dynamika cen przyniosła nieoczekiwany spadek. To pokazuje, że przeciętny koszyk dóbr konsumpcyjnych w Szwajcarii można było kupić o trochę mniej niż rok temu, co z pewnością wpłynie na zachowania konsumpcyjne Szwajcarów.
Kto się nie boi? Szwajcaria w odróżnieniu od innych potęg.
Warto zauważyć, że w przeciwieństwie do strefy euro czy Stanów Zjednoczonych, sytuacja w Szwajcarii nie wywołuje fali paniki. Tamtejszy bank centralny dąży do utrzymania rocznej inflacji na poziomie 2%, co oznacza bardziej stabilne i przewidywalne otoczenie ekonomiczne.
Historyczne tło deflacji: Co mówią dane?
Ostatni raz Szwajcaria doświadczyła deflacji w latach 2020-21. Ujemna dynamika CPI miała miejsce także w latach 2014-16, 2011-13 i 2009. Mimo, iż deflacja w jednym z najdroższych krajów świata może wydawać się zjawiskiem niecodziennym, a wręcz obcym, Szwajcarzy wydają się podchodzić do tego z dystansem.
Czasy lockdownu: Jak pandemia wpłynęła na ceny?
Szwajcarscy statystycy śledzą także zmiany w CPI od grudnia 2020 roku, czyli momentu, kiedy rozpoczęła się inflacyjna fala związana z lockdownem. Od tego czasu indeks wzrósł jedynie o 7,6%. Dla porównania, w Polsce ceny wzrosły w tym samym okresie o przeszło 40%, co podkreśla, jak wyjątkowa jest sytuacja w Szwajcarii.