Kraj

Toruń wstrząśnięty brutalnym atakiem w parku! "To mogło spotkać każdą z nas!"

2025-06-16

Autor: Jan

Straszliwy atak w sercu Torunia

Noc z 11 na 12 czerwca przyniosła niebywały dramat. W Parku Glazja, o godzinie 1.00, 24-letnia Klaudia K. wracała do domu po pracy, kiedy nagle stała się ofiarą brutalnego ataku.

Nieznany sprawca zadał jej kilkanaście ciosów ostrym narzędziem w okolice głowy, szyi i klatki piersiowej. Prokurator Rafał Ruta z Prokuratury Okręgowej w Toruniu zwraca uwagę na brutalność tego czynu, a mieszkańcy plotkują o potwornym okaleczeniu.

Świadkowie w szoku

Zgłoszenie alarmowe odebrał pan Błażej, który usłyszał przeraźliwy krzyk i natychmiast zareagował. Jak relacjonował, napastnik biegł z opętanym wzrokiem i próbował go zaatakować. Użył gazu pieprzowego, co pozwoliło mu na chwilowe odstraszenie sprawcy.

Gdy wrócił do Klaudii, okazało się, że była nieprzytomna, a wokół niej było mnóstwo krwi. Scena była przerażająca.

Zatrzymany sprawca znany sąsiadom

Napastnik to 19-letni Wenezuelczyk, Yomeykreft R.-S., który został zatrzymany niedługo później na toruńskim rynku. Policja potwierdziła, że był pijany, miał ponad 1,2 promila alkoholu. Wydarzenie wstrząsnęło sąsiedztwem, które znało rodzinę zaledwie z widzenia.

Warto dodać, że Yomeykreft od lutego tego roku mieszkał w Polsce, a jego matka przeprowadziła się około trzy miesiące temu.

Prokuratura stawia poważne zarzuty

Prokuratura postawiła mu zarzut usiłowania zabójstwa. Dotąd napastnik odmawia składania wyjaśnień. Policja bada także możliwe motywy seksualne związane z atakiem.

Strach wśród mieszkańców Torunia

Po tej dramatycznej nocy w Parku Glazja, mieszkańcy Torunia zaczęli obawiać się o swoje bezpieczeństwo. To miejsce, które przez lata cieszyło się reputacją spokojnego parku, teraz stało się symbolem lęku.

Jedna z kobiet przyznaje: "Zawsze chodziłam tam z psem, teraz po prostu się boję". Inny mieszkaniec dodaje: "Człowiek myślał, że w centrum miasta nic mu się nie stanie, a tu nagle taki horror…".

Wzburzenie społeczne i manifestacje

Brutalny atak wzbudził ogromne emocje wśród społeczności. W niedzielę odbyła się manifestacja przeciw polityce migracyjnej, organizowana przez narodowo-konserwatywne środowiska. Uczestnicy przeszli ulicami Torunia w stronę Parku Glazja – miejsca zdarzenia.

Prezydent Torunia reaguje

Prezydent Torunia, Paweł Gulewski, wydał oświadczenie, w którym wyraża smutek z powodu tragedii i podkreślił, że Toruń pozostaje miastem bezpiecznym, mimo że to zdarzenie było tragiczne i wyjątkowe.

Cała społeczność toruńska pozostaje w szoku, a ich życie zmieniło się w obliczu tego przerażającego ataku.