Świat

Tragiczna katastrofa jachtu na Sycylii: Wyłowiono ciało miliardera! Czy mógł to być sabotaż?

2024-08-22

Autor: Marek

W wyniku tragicznego wypadku, na skutek którego jacht zatonął u wybrzeży Sycylii, zginęło siedem osób, a piętnaście udało się uratować. Włoska prasa informuje, że na pokładzie odbywało się przyjęcie zorganizowane z okazji uniewinnienia miliardera Davida Lyncha po dziesięcioletniej batalii sądowej dotyczącej jego interesów. To była podróż zaplanowana jako świętowanie niedawnego uwolnienia Lyncha od poważnych zarzutów oszustwa w USA, związanych ze sprzedażą jego grupy oprogramowania Autonomy za astronomiczne 11 miliardów dolarów firmie Hewlett-Packard.

Giovanni Costantino, szef firmy, która zbudowała jacht, w rozmowie z dziennikiem "Corriere della Sera" podkreślił, że na pokładzie doszło do serii poważnych błędów: "Ludzie nie powinni byli przebywać wtedy w kabinach" – stwierdził. Costantino zapewnił, że jacht był jednym z najbezpieczniejszych na świecie, ale jeśli odpowiednie manewry nie zostałyby wykonane, katastrofy można było uniknąć. Dodał także, że relacje ocalałych mówiące o niespodziewanej trąbie powietrznej są nieprawdziwe - według niego, takie zjawisko można było przewidzieć.

Obecnie trwa intensywne śledztwo, a kapitan jachtu, obywatel Nowej Zelandii, jest przesłuchiwany. Władze starają się ustalić, czy błędy załogi mogły przyczynić się do tragicznego finału tej morskiej wyprawy. Czy to jedynie nieszczęśliwy wypadek, czy też może było więcej, niż na to wskazuje sytuacja?

Wróżbici od katastrof morskich często zwracają uwagę na przesądy, a okoliczności wypadku na Sycylii wzbudziły liczne spekulacje. Czy to mogło być utrudnienie lub wręcz sabotaż? Wszyscy czekają na wyniki śledztwa, a opinia publiczna domaga się odpowiedzi. Włoskie władze jeszcze nie ogłosiły formalnej identyfikacji ciał, a rzecznik rodziny Lyncha odmówił komentarza.