Sport

Trener Włókniarza Nie Wytrzymuje: Słaba Forma Drużyny Po Klęsce z Toruniem!

2025-08-01

Autor: Andrzej

W dramatycznym meczu, Włókniarz przegrał z Pres Toruń wynikiem 35:55, co wywołało ogromne niezadowolenie wśród kibiców i sztabu trenerskiego.

Mariusz Staszewski Szuka Rozwiązań!

Po meczu, trener Mariusz Staszewski lamentował na antenie Eleven Sports: – Od dawna nie jedziemy w pełnym składzie. Myślałem, że spotkanie z Toruniem będzie przełomowe, a skończyło się pechowo. Mimo trudnej sytuacji, nasz cel to zakończyć sezon w pierwszej fazie play-down.

Granica Przegranej!

Jeśli Włókniarz przegra dwumecz o miejsca 5-8 w pierwszej fazie, stają przed poważnym wyzwaniem, a możliwe baraże o siódme miejsce mogą jedynie pogorszyć sytuację. W Częstochowie chcą uniknąć „niepotrzebnych” meczów.

Pech, Który Zrujnował Marzenia?

Niestety, Włókniarz trafił na wyjątkowy pech. Zaledwie godzinę przed meczem, zespół stracił Piotra Pawlickiego, który naciągnął żebro podczas rozgrzewki. – Zdecydowaliśmy, że powinien jechać do szpitala na badania. Obecnie nie znam szczegółów dotyczących jego zdrowia – ujawnili Staszewski.

Kluczowy Moment dla Włókniarza!

Trener przyznał, że zespół nie może sobie pozwolić na kolejne kontuzje: – Nawet Halkiewicz źle się poczuł w trakcie spotkania. Przed nami najważniejsze mecze sezonu, liczę, że w końcu pojedziemy w mocnym zestawieniu.

Czas na Rozwiązanie Problemów!

Podczas rozmowy, Staszewski nie omieszkał również wspomnieć o problematycznej formie Wiktora Lamparta. – Tak, pozycja U-24 spędza sen z powiek, ale najważniejsze są kontuzje, które rozbiły nasz zespół. W Częstochowie musimy w końcu podnieść głowy!

Włókniarz stoi na krawędzi i każdy kolejny mecz będzie miał kluczowe znaczenie. Fani z niecierpliwością czekają na wieści o powrocie Pawlickiego i innych zawodników do formy.