Sport

TVP w tarapatach: Skrajnie niekorzystna umowa z Canal+ na Ligi Mistrzów

2025-04-30

Autor: Marek

Ostatnie dni Ligi Mistrzów

Sezon Ligi Mistrzów dobiega końca, a wraz z nim kontrowersyjna umowa Telewizji Polskiej z Canal+ na transmisję meczów drugiego wyboru w środy. Od początku sezonu pojawiały się wątpliwości co do atrakcyjności transmitowanych spotkań. Co czeka nas w przyszłości?

Kontrowersje wokół umowy TVP

Jakub Kwiatkowski, dyrektor TVP Sport, potwierdza, że trwają rozmowy na temat przyszłej współpracy. Marek Szkolnikowski, były dyrektor TVP Sport, ostrzega: "Ktoś powinien trzy razy się zastanowić przed podpisaniem takiej umowy."

Mecz, którego nie zobaczą Polacy

Już w środę Barcelona podejmie Inter Mediolan w półfinale Ligi Mistrzów, jednak polscy kibice nie będą mieli okazji obejrzeć tego widowiska na TVP. Historia pokazuje, że Telewizja Polska zawsze transmitowała te prestiżowe spotkania, ale tym razem sytuacja wygląda inaczej.

Dlaczego TVP przegapiła hit?

W Warszawie 13,5 miliona euro za sublicencję oznacza, że TVP korzysta jedynie z direitos meczu "drugiego wyboru". Było to decyzją Canal+, a TVP miała do wyboru jedynie mniej atrakcyjne spotkania. Pomimo tego, finał zostanie pokazany na antenie TVP.

Niewykorzystana szansa?

Marek Szkolnikowski nie kryje oburzenia, podkreślając, że umowa zawarta przez TVP była skrajnie niekorzystna finansowo i wizerunkowo. Zwraca uwagę, że piłkarska rzeczywistość zmieniła się, a Telewizja Polska powinna zdobyć pierwszeństwo w wyborze meczów.

Publiczne pieniądze w nieodpowiednich rękach?

Szkolnikowski alarmuje, że TVP otrzymuje ogromne pieniądze z budżetu państwa, które są niewłaściwie wydawane. Zamiast budować silną markę, Telewizja Polska promuje komercyjny produkt, będąc jedynie tłem dla Canal+, co nie jest odpowiedzialne.

Nieprzewidywalne przyszłe negocjacje

Telewizja Polska stoi w trudnej sytuacji, ponieważ Canal+ raczej nie zmieni warunków umowy. Szkolnikowski dodaje, że sytuacja, w której przeszłość TVP była skonstruowana nazwiązkach i korzystnych umowach z dawnych lat, dziś wydaje się być odległym wspomnieniem.

Czas na zmiany!

Z powodu zmieniających się trendów w mediach, sytuacja TVP nie jest porównywalna do tego, co działo się kilka lat temu. Szkolnikowski apeluje o rozsądek i odpowiedzialność w podejmowaniu decyzji, aby TVP mogła stać się poważnym graczem na rynku sportowym.