UE w tarapatach! Babisz może zablokować przyszłość Europy!
2025-10-19
Autor: Andrzej
Światowy populizm staje się coraz bardziej nieprzewidywalny. Nie ma dwóch takich samych polityków, mimo że posługują się podobnymi hasłami. Populizm, postrzegany dziś jako zagrożenie dla demokracji, dostosowuje się do lokalnych kontekstów i kultur politycznych.
Na przykład, w systemach prezydenckich populizm może szybciej prowadzić do autorytaryzmu, jak w USA. W Europie, gdzie dominują systemy parlamentarne, takie działania napotykają większe trudności przez konieczność współpracy z innymi frakcjami i partiami.
Czechy i nowe rozdanie!
W ostatnich wyborach w Czechach populistyczna partia ANO, pod przewodnictwem skandalisty Andreja Babisza, zdobyła 34,5% głosów. Choć znalazła się na czołowej pozycji, jej samodzielne rządy mogą być zagrożone brakiem wystarczającej większości.
Babisz, mimo że zdobył największą liczbę mandatów, nie ma pełnej władzy, a prezydent Petr Pavel będzie jego największą przeszkodą. Ich różnice ideologiczne i stylu rządzenia mogą stać na drodze jego ambicjom.
Babisz vs. Unia Europejska
Babisz, choć sceptyczny wobec Unii, nie jest prorosyjski. Niemniej jednak, jego postawa wobec Europy może przynieść nowe kłopoty. Jako eurosceptyk, nie zawaha się używać weta, co może zakłócić unijne procesy decyzyjne i utrudnić reformy.
Obawy rosną, ponieważ historia pokazuje, że populistyczni liderzy, tacy jak Viktor Orbán na Węgrzech, spokojnie blokują reformy, co prowadzi do dalszej marginalizacji zjednoczonej Europy.
Nowa fala populizmu?
Czeskie wybory pokazują także, że populizm zyskuje na sile, a skrajne partie nie zdobyły poparcia, co zasługuje na uwagę. Wyniki wyborów ukazały podział polityczny, gdzie liberalne obszary metropolitane wciąż zauważają dominację populistycznych narracji w innych regionach.
Babisz, jako polityk, wykazuje się niezwykłą odpornością na skandale, co czyni go tzw. populistą z teflonu. Jego działania mogą wskazywać na to, że wiara w demokrację w Czechach wymaga pilnych reform.
Kto zyska, a kto straci?
Kryzys wokół populizmu w Czechach jest lustrzanym odbiciem zjawisk w całej Europie. Z tego powodu unijne demokracje muszą podjąć zdecydowane działania, by nie dopuścić do dalszej erozji demokracji.
Będzie to trudne w obliczu podziału politycznego, gdzie w każdej chwili populizm może wciągnąć Europę w jeszcze głębszy kryzys. Jak na razie, to właśnie prawicowi ideolodzy kształtują przyszłość kontynentu, co może przynieść więcej niż tylko problemy.