Ukochany Moniki Richardson miała trafić do więzienia. "Pisze do niego listy"
2024-08-06
Autor: Ewa
Partner Moniki Richardson, słynnej dziennikarki, został oskarżony o wyłudzanie VAT-u, kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz pranie brudnych pieniędzy. Choć sprawa była szokująca, Monika pocieszała go nawet w trudnych chwilach, dziękując mu za wspólne osiem miesięcy na jednym z portali społecznościowych.
Niewiarygodne oskarżenia i więzienie
Artur G., partner Moniki Richardson, został skazany na wiele lat więzienia i nałożono na niego milionowe kary finansowe. Na początku lipca został przewieziony do zakładu karnego na Białołękę, gdzie teraz czeka na decyzję komisji orzekającej o możliwości odbywania kary ze względów zdrowotnych. Monika utrzymuje z nim stały kontakt, pisząc listy, ponieważ zdecydowali, że nie będą spotykać się osobiście.
Problemy w raju
Nie wszystko jednak wyglądało różowo. Wiedzieliśmy już wcześniej o problemach w ich związku. Podobno Artur często czuł się przy niej niekomfortowo, jakby był tylko dodatkiem do jej poprzednich relacji z Zbigniewem Zamachowskim i Konradem Wojterkowskim. Mystyczny informator ujawnił, że Artur przed rozprawą zabrał od niej swoje rzeczy. Monika podobno przyjęła wiadomość o jego skazaniu z pewną ulgą.
Jak zakończy się ta dramatyczna historia? Czy Monika Richardson znajdzie w końcu spokój i szczęście? Śledźcie nas na bieżąco!
Jeszcze więcej gorących newsów znajdziesz na naszym portalu!