Świat

Ukraina: Dowódcy oddziałów dronów wychodzą z cienia, aby zrekrutować nowych żołnierzy!

2025-02-06

Autor: Ewa

W obliczu rosnących potrzeb w wojskach dronowych Ukrainy, dowódcy najsłynniejszych pododdziałów dronowych zjednoczyli siły, aby zachęcić cywilów i żołnierzy, w tym tych, którzy odeszli z jednostek, do wstępowania do służby w dronowych jednostkach. Wspólny apel został zaprezentowany przez dowódców czterech nowo utworzonych pułków systemów bezzałogowych: 20. Pułku „K-2” pod dowództwem Kiriła Wieriesa, 429. Pułku „Achilles” na czele z Jurijem Fiedorenko, 427. Pułku „Rarog” pod dowództwem Chasana, oraz Pułku „Feniks” Służby Bezpieczeństwa Państwowego Ukrainy z Siemienem Koliejnikem, a także 414. Samodzielnej Brygady Systemów Bezzałogowych „Ptaki Madziara” kierowanej przez Roberta Browdiego.

Zachęcają do dołączenia do ich szeregów, powtarzając, że ci, którzy zbudowali swoje zespoły od podstaw, znają się na swoim fachu i zapewniają pełne bezpieczeństwo swojego personelu. Oferują również pomoc w legalizacji powrotu do służby i organizują szkolenie wojskowe dostosowane do profesjonalnych standardów z pełnym wsparciem w zakresie sprzętu i narzędzi do walki.

Przykłady wcześniejszych apeli dowódców „Ptaków Madziara” i „K-2” pokazują, że wcześniej większość działań odbywała się w oddzielnych kampaniach, aby pozyskać środki na nowe wyposażenie, głównie systemy bezzałogowe. W ramach najnowszej inicjatywy zrezygnowano z anonimowości, stawiając na transparentność i otwartość, aby przyciągnąć nowych żołnierzy, aby uzupełnić braki kadrowe w tych nowo utworzonych jednostkach.

Dzięki wspólnemu wysiłkowi pięciu wpływowych dowódców, który zorganizowali film rekrutacyjny, udało się szybko zwrócić uwagę potencjalnych rekrutów. Wszystko zaczęło się od dowódcy brygady „Ptaki Madziara”, który jako pierwszy wystąpił w nagraniu, a następnie dołączyli inni dowódcy, aby podkreślić znaczenie dołączenia do ich oddziałów.

Dzięki uproszczeniu procesu aplikacji poprzez publikację specjalnej ankiety w Internecie, mobilizacja dodatkowych rekrutów stała się bardziej dostępna. Najważniejsze jednak, że ci dowódcy cieszą się zaufaniem i szacunkiem wśród ukraińskich żołnierzy, co dodatkowo zwiększa szansę na przyciągnięcie kolejnych ochotników.

Wspierająca kampania rekrutacyjna opiera się na hasłach takich jak „U nas drony czekają na żołnierzy, a nie odwrotnie” oraz „Wspólnie zrobimy tak, żeby niebo było nasze”, a wszystko to w kontekście rosnącej wojny dronowej, która staje się kluczowym elementem walki z rosyjskim agresorem. Chociaż sytuacja na froncie pozostaje napięta, ukraińskie siły zbrojne są zdeterminowane, aby budować swoje jednostki i poprawić efektywność operacyjną w obliczu trudnych czasów.