Świat

Unię Europejską czeka militarny zwrot? "To będzie kluczowy rozdział w książce obronnej"

2025-03-06

Autor: Tomasz

Liderzy Unii Europejskiej spotkają się w Brukseli na nadzwyczajnym szczycie, by omówić wspólne podejście do bezpieczeństwa w kontekście eskalacji konfliktu na Ukrainie. Premierka Włoch, Giorgia Meloni, zaproponowała zorganizowanie szczytu UE-USA, co spotkało się z pozytywnym odbiorem wśród innych liderów.

Na agendzie szczytu znajdą się kluczowe zmiany w polityce Stanów Zjednoczonych wobec Rosji, które miały miejsce od ostatniego spotkania liderów 3 lutego. Po rozmowach Waszyngtonu z Moskwą bez udziału Kijowa, co wywołało obawy o przyszłość wsparcia dla Ukrainy, Unia chce na nowo zdefiniować swoje relacje z USA, podkreślając znaczenie współpracy w zakresie obronności.

Z informacji wynika, że czwartkowe spotkanie ma na celu pokazanie determinacji Unii w inwestowaniu w swoje bezpieczeństwo i zmniejszaniu zależności od USA. Przywódcy mają przyjąć plan dozbrajania Europy zaprezentowany przez Ursulę von der Leyen, przewodniczącą Komisji Europejskiej. Kluczowym punktem planu są pożyczki w wysokości 150 miliardów euro, które będą przyznawane w zależności od potrzeb zgłaszanych przez państwa członkowskie.

Ważne jest, że KE zamierza także poluzować reguły budżetowe, co pozwoli krajom zwiększyć wydatki na obronność, nie narażając się na procedurę nadmiernego deficytu. Dodatkowo, Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) jest gotowy poszerzyć zakres finansowania obejmującego nieofensywne inwestycje wojskowe, takie jak budowa baz, co może znacząco wpłynąć na zdolności obronne państw członkowskich.

Z analizy wynika, że większość krajów członkowskich pozytywnie ocenia pomysły von der Leyen, jednak środki na realizację planu nie pokryją wszystkich potrzeb obronnych, które KE szacuje na około 650 miliardów euro. Mimo to, w Brukseli panuje przekonanie, że obecne działania są pierwszym krokiem w kierunku stworzenia unii obronnej w Europie.

Zdecydowane kroki w kierunku wzmocnienia obronności mogą być odpowiedzią na rosnące napięcia na Wschodzie i obawy przed wpływami Rosji. Dziś jednak same konkluzje w sprawie wsparcia dla Ukrainy wydają się być mniej klarowne. Oczekuje się, że liderzy potwierdzą swoje poparcie dla Ukrainy, jednak szczególnie w kontekście Węgier mogą pojawić się trudności w sfinalizowaniu wspólnych stanowisk.

Z kolei Słowacja apeluje o uwzględnienie gwarancji dalszego tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę, a niektórzy dyplomaci sugerują, iż jeżeli Węgry nie wycofają swojego weta, to pozostałe kraje mogą przyjąć konkluzje bez ich udziału. To wszystko wskazuje na to, że Unia Europejska stoi przed wieloma wyzwaniami, które mogą wpłynąć na jej przyszłą politykę obronną i dotyczące bezpieczeństwa na kontynencie.

Czy UE faktycznie przejdzie na wspólne finansowanie obronności? Kolejne dni i decyzje liderów pokażą, w którą stronę podążają europejskie ambicje obronne.