Wielki kryzys Rosji: Putin łamie obietnice, podatki w górę!
2025-09-30
Autor: Andrzej
Nadciągają cięcia budżetowe
Rosja staje na krawędzi kryzysu finansowego, a Władimir Putin i jego otoczenie zaczynają odczuwać poważne skutki wojny z Ukrainą. Aby zredukować rosnący deficyt budżetowy, Kreml wprowadza podwyżkę VAT z 20 do 22 procent, pomimo wcześniejszych obietnic Putina o braku podwyżek do 2030 roku. Słabe dochody z eksportu ropy zmuszają rząd do cięć w wydatkach publicznych, w tym socjalnych.
Rosyjska gospodarka w kryzysie
Deficyt budżetowy Rosji osiągnął alarmującą wysokość 4,2 biliona rubli (42,7 miliarda euro), co stanowi około 1,9% PKB. Ekspertka Elina Rybakowa z Kyiv School of Economics podkreśla, że Rosja ponownie postawi wysoki poziom wydatków wojskowych kosztem edukacji, zdrowia i programów socjalnych.
Ukraińskie ataki dronami a rosyjska infrastruktura
Gospodarka Rosji jest pod znaczną presją, co zauważył również były prezydent USA, Donald Trump. Zauważył, że problemy gospodarcze Rosji rosną, a ataki ukraińskich dronów na infrastrukturę energetyczną mają swoje efekty - prowadzą do niedoborów paliw oraz wzrostu cen.
Spadek przychodów z ropy i gazu
Kluczowym problemem Rosji jest spadek przychodów związanych z eksportem ropy i gazu. Chociaż w 2022 roku uzyskano korzyści dzięki wzrostowi cen ropy, prognozy na 2023 rok są niepokojące - spadki przychodów z ropy mają wynieść aż 23% w porównaniu do roku poprzedniego.
Budżetowe cięcia są nieuniknione
Moskiewscy analitycy przewidują, że obecne wydatki nie będą możliwe do utrzymania bez znacznych cięć, również w sektorze obronnym. Taki ruch mógłby podważyć narrację Kremla o stabilności i dobrej kondycji gospodarki.
Presja na międzynarodowe sankcje
W obliczu zaostrzającego się kryzysu gospodarczego, na Zachodzie rośnie apel o dodatkowe sankcje na Rosję. Trump wskazuje, że Europa powinna wstrzymać zakupy rosyjskiego gazu, a USA rozważają drugie sankcje na kraje, takie jak Indie i Chiny, które kupują dużą ilość rosyjskiej ropy.
Czekamy na rozwiązania pokojowe?
Ekspert Chris Weafer sugeruje, że wzrost presji ekonomicznej może skłonić Putina do rozważenia negocjacji pokojowych. Mimo to, Rybakowa przypomina, że Rosja może przetrwać nawet w obliczu sankcji, co podważa nadzieje na szybkie zakończenie konfliktu.