Wojna na Ukrainie. Rosjanie gromadzą potężne siły i szykują się na nowy atak
2024-10-31
Autor: Katarzyna
Rzecznik Południowych Sił Obronnych, Władyysław Wołoszyn, na łamach portalu LIGA.net zapowiedział prawdopodobne otwarcie nowego kierunku ofensywnych działań Rosjan. Szacuje się, że potencjalnym miejscem ataku będzie region miast Priutna i Lewadny. Pierwsze uderzenia mogą rozpocząć się już w najbliższych tygodniach.
Na podstawie informacji z ukraińskiego wywiadu, Wołoszyn poinformował, że udało się ustalić, jakie siły i środki zostaną wykorzystane przez Rosjan. Są już sygnały, że jednostki zakończyły szkolenie na jednym z poligonów w czasowo okupowanym obwodzie zaporoskim.
Eksperci wskazują, że w nadchodzącym ataku Rosjanie zmobilizują dużą liczbę sprzętu wojskowego, w tym bojowe wozy piechoty oraz czołgi. Taki wybór jednostek związany jest z charakterystyką terenu, który obejmuje stepy, co daje Rosjanom możliwości do prowadzenia działań ofensywnych, ale także stwarza wyzwania związane z obroną ze strony ukraińskiej, która posiada szereg strategicznych punktów obserwacyjnych.
Władyysław Wołoszyn zaznaczył, że liczy na efektywność ukraińskich bezzałogowców, które w poprzednich miesiącach udowodniły swoją przydatność w szybkim identyfikowaniu ruchów wroga.
O przygotowywanych działaniach Rosjan w obwodzie zaporoskim mówił także Ołeksandr Kowalenko, rzecznik administracji cywilno-wojskowej. Na antenie telewizji Novosti.LIVE stwierdził, że intensywne prace związane z budową fortyfikacji trwają w okolicach miasta Zaporoże już od kilku miesięcy.
Kowalenko unikał podawania szczegółowych danych liczbowych z powodów bezpieczeństwa, jednak zapewnił, że wszystkie prace budowlane są ściśle monitorowane przez ukraińskie wojsko, które wyznacza wytyczne dotyczące fortifikacji.
- Przeprowadzamy wszystkie niezbędne działania, aby przygotować solidną obronę wokół Zaporoża oraz w całym obwodzie. Wróg nie przejdzie! Silne fortyfikacje, oraz ścisła współpraca z ludnością cywilną to klucz do naszej obrony - podkreślił Kowalenko.
Eksperci militarni wskazują, że kolejna faza wojny na Ukrainie może przynieść za sobą intensyfikację działań z obu stron, co może skutkować dla regionu dużymi zniszczeniami. Czujność zarówno ukraińskich sił zbrojnych, jak i społeczności lokalnych, pozostaje kluczowa w nadchodzących tygodniach.