Wołodymyr Zełenski: Putin wciągnie Białoruś w wojnę. Ostrzeżenie dla Polski
2025-02-06
Autor: Marek
Podczas konferencji prasowej z okazji wizyty brytyjskiego ministra spraw zagranicznych Davida Lammyma w Kijowie, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wygłosił alarmujące ostrzeżenie dotyczące potencjalnych działań Rosji w regionie.
Zełenski zasygnalizował, że Wladimir Putin wraz z prowadzącymi działania wojskowe generałami opracowuje plany, które mogą doprowadzić do wciągnięcia Białorusi w konflikt z Ukrainą. W jego ocenie, Putin może sprowokować inne państwa, w tym Polskę lub kraje bałtyckie, co stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO.
- I to nie jest tylko retoryka. Wiosną, latem lub jesienią zobaczycie, że rozmieści siły na Białorusi - stwierdził Zełenski. Krytykował także sposób, w jaki Kreml będzie starał się zastraszyć Europę i Stany Zjednoczone, przedstawiając Białoruś jako ofiarę, podczas gdy w rzeczywistości stanie się ona narzędziem agresji.
W jego opinii, Białoruś została już de facto zaangażowana w tę wojnę, mimo że jej wojsko nie brało jeszcze bezpośredniego udziału w walkach. Russia może starać się wykorzystać sytuację, aby zyskać nowe pole do działania.
Kirił Sazonow, analityk polityczny i żołnierz Sił Zbrojnych Ukrainy, także odniósł się do tej sytuacji, podkreślając, że Moskwa ma plany wykorzystania Białorusi jako potencjalnego agresora na kraje NATO.
- Wariant zapasowy to atak z Białorusi na Polskę lub kraje bałtyckie. Putin będzie z dala od działań bezpośrednich, ale Łukaszenka będzie instrumentem, przez który wojna ostatecznie zostanie wypowiedziana - tłumaczył Sazonow.
Dodał, że w ten sposób Putin może zyskać nowy status, przechodząc z pozycji agresora do roli "rozjemcy", co poprawi jego pozycję w oczach międzynarodowej społeczności.
Analizując obecne napięcia, eksperci alarmują, że sytuacja w regionie jest szczególnie niebezpieczna, a każda akcja ze strony Rosji może prowadzić do nieprzewidywalnych konsekwencji. Polskie władze zostały postawione w stan podwyższonej gotowości, a analizy wskazują na potrzebę dalszego wzmocnienia polskich sił zbrojnych.
To ostrzeżenie od Zełenskiego powinno zaalarmować nie tylko Polskę, ale także całą Europę, przypominając o konieczności zjednoczenia i gotowości na możliwe wyzwania, które mogą przyjść z kierunku wschodniego.