Wysannik Trumpa znowu w Moskwie! Kluczowe spotkanie z Putinem w obliczu wojny na Ukrainie
2025-03-11
Autor: Marek
Witkoff, który pełni rolę wysłannika Trumpa na Bliski Wschód, staje się coraz bardziej istotnym graczem w dążeniu do zakończenia trwającej od trzech lat wojny na Ukrainie.
Jak poinformowały źródła agencji Bloomberg, za którymi stoi Reuters, Witkoff ma przybyć do Moskwy jeszcze w tym tygodniu, aby spotkać się z Władimirem Putinem. To już jego kolejna wizyta w rosyjskiej stolicy, co sugeruje, że rozmowy o stabilizacji sytuacji w regionie przybierają na intensywności.
Witkoff miał już okazję spotkać się z Putinem w lutym tego roku, kiedy to udało mu się przywrócić do domu amerykańskiego nauczyciela Marca Fogela, skazany na 14 lat w więzieniu za posiadanie marihuany przepisanej przez lekarza.
Fascynujące jest, że Witkoff weźmie też udział w rozmowach, które odbędą się we wtorek, między delegacjami Stanów Zjednoczonych i Ukrainy w Arabii Saudyjskiej. Będzie to ważny krok, ponieważ to pierwsze takie spotkanie od kontrowersyjnej wizyty prezydenta Zełenskiego w Białym Domu, gdzie doszło do napiętych wymian zdań z Trumpem.
Donald Trump od początku swojego urzędowania w styczniu wyrażał chęć normalizacji relacji z Rosją, co kontrastuje z zimnym podejściem poprzedniej administracji Joe Bidena. 12 lutego Trump rozmawiał telefonicznie z Putinem – to była jego pierwsza rozmowa z rosyjskim przywódcą od wybuchu wojny. Tydzień później, w Rijadzie, miała miejsce rozmowa pomiędzy delegacjami Rosji i USA, w których nie uczestniczyli przedstawiciele Ukrainy.
Z nieoficjalnych źródeł wynika, że przygotowania do szczytu Trump-Putin nabrały tempa po incydencie z Zełenskim w Białym Domu. Trump oraz wiceprezydent J.D. Vance zarzucili ukraińskiemu prezydentowi, że nie docenia pomocy, jaką USA mu oferują, co może prowadzić do dalszej eskalacji konfliktu.
Scenariusz, w którym doszło do ostrej wymiany zdań, zakończył się dyplomatycznym skandalem, gdy Zełenski opuścił Biały Dom w atmosferze napięcia. Doniesienia mówią nawet o tym, że został „wyrzucony”. Co więcej, odwołano wspólną konferencję prasową, która miała być głównym punktem wizyty, oraz negocjacje dotyczące wsparcia Ukrainy przez USA w zakresie tych strategicznych minerałów.
Czy spotkanie Witkoffa z Putinem przyniesie rewolucyjne zmiany? A może sytuacja w Ukrainie jeszcze bardziej się skomplikuje? Świat z zapartym tchem czeka na efekt tych działań.