Wzrost zasiłku pogrzebowego w Polsce: Czy rząd podejmie właściwe decyzje?
2024-08-25
Autor: Piotr
W 2024 roku w Polsce prognozuje się ponad 425 tysięcy zgonów, a w ciągu zaledwie 10 lat ta liczba ma wzrosnąć do ponad 460 tysięcy. Rzeczywiście, opłacenie pogrzebu staje się dla wielu Polaków ogromnym finansowym wyzwaniem, często przekraczającym ich możliwości.
Nie ulega wątpliwości, że zasiłek pogrzebowy, obowiązujący w wysokości 4000 zł od 2011 roku, wymaga podwyżki. Koalicja Obywatelska obiecała, że zasiłek wzrośnie do 7000 zł, ale wciąż nie uzgodniono konkretnych kwot zasiłku z ministerstwami. Ministerstwo Pracy przygotowało projekt ustawy, jednak Ministerstwo Finansów argumentuje na rzecz niższej kwoty 6450 zł, bez mechanizmu waloryzacji.
Podczas gdy ministerstwo pracy apeluje o utrzymanie wysokości 7000 zł, argumentując, że obecny stan prawny prowadzi do deprecjacji zasiłku, posunięcia ministerstwa finansów wskazują na obawy o dalsze obciążenie budżetu. Koszt podniesienia zasiłku do 7000 zł ze wzrostem corocznej waloryzacji ma wynieść od 1,4 miliarda zł do 2,3 miliarda zł rocznie. Możliwe rozwiązanie, które ma być rozważane, to przyjęcie niższej kwoty zasiłku bez waloryzacji, co scenariuszem dodatkowymi kosztami na lata 2024-2033 na poziomie 7,4 miliarda zł.
Nie można zapominać, że czasy rosnącej inflacji oraz wzrastających kosztów pogrzebów aniżeli podnoszą realną wartość zasiłku. Na przykład, w 2019 roku zwracano uwagę na konieczność podwyżki tego świadczenia. Wartością alternatywna mogłoby być powiązanie zasiłku z płacą minimalną, co pozwoliłoby na stałe dostosowanie wysokości zasiłku do ekonomicznych realiów.
Proszę sobie wyobrazić, co się stanie, jeśli nie wdrożymy potrzebnego mechanizmu waloryzacji. Wartość zasiłku pogrzebowego może wzrosnąć do 9000 zł w 2033 roku, ale jego wysokość pozostaje problematyczna bez odpowiednich regulacji.
Teraz więcej niż kiedykolwiek, rząd musi podjąć odpowiednie decyzje w tej sprawie, aby zapewnić, że rodziny w Polsce będą mogły godnie pożegnać swoich bliskich. W przeciwnym razie, wzrastająca liczba zgonów w kraju w połączeniu z brakiem adekwatnego wsparcia państwowego, stwarza poważne zagrożenie we wszelkich aspektach społecznych i ekonomicznych.
Nowe przepisy powinny uwzględniać nie tylko zmniejszenie wydatków, ale także konkretne pomoc w najtrudniejszych momentach, z jakimi borykają się rodziny w obliczu śmierci najbliższych.