Zaskakująca decyzja Łukaszenki na granicy z Ukrainą! Dyktator wycofuje wojska. "Nie możemy na to pozwolić"
2024-07-14
Autor: Marek
13 lipca Aleksandr Łukaszenka, autorytarny przywódca Białorusi, nakazał wycofanie białoruskich wojsk z granicy z Ukrainą. Żołnierze mają wrócić do swoich stałych baz, co budzi wiele pytań odnośnie do przyszłości relacji między tymi państwami.
Łukaszenka wycofuje wojska z granicy z Ukrainą – nota białoruskiej agencji BiełTa twierdzi, że decyzja ta zapadła po działaniu strony ukraińskiej, która wcześniej wycofała swoje siły. Czy to oznacza stabilizację w regionie, czy może coś więcej?
Białoruś wcześniej wzmocniła swoje południowe granice, angażując w to zarówno straż graniczną, jak i jednostki wojskowe. - Sytuacja na granicy białorusko-ukraińskiej została ustabilizowana. Ich wojska zostały wycofane - oświadczył Łukaszenka. Jednakże dyktator ostrzega przed rosnącym zagrożeniem ze strony Zachodu. - To właśnie tam trwa aktywacja. Kierunek północno-zachodni – tam musimy być gotowi na wszystko - powiedział, dodając, że nie zamierza koncentrować tutaj swoich sił zbrojnych, z wyjątkiem sił operacji specjalnych.
Od kilku tygodni pojawiają się również informacje o pogarszającym się stanie zdrowia Łukaszenki. Były ambasador Białorusi w Polsce, Paweł Łatuszka, w rozmowie z portalem Onet potwierdził, że Łukaszenka ma problemy z cukrzycą, kolanem i kręgosłupem. Cierpi również na drżenie głowy, ale – jak zaznacza Łatuszka – dyktator nie umrze szybko, mając dostęp do najlepszych lekarzy. Łukaszenka planuje odpoczywać w jednej ze swoich rezydencji – ma ich aż osiemnaście.
Kto mógłby zastąpić Aleksandra Łukaszenkę w przypadku jego odejścia? Media spekulują. Jednym z potencjalnych kandydatów jest Maksim Ryżankou, obecny minister spraw zagranicznych. - Znam tego człowieka dość dobrze. Jest bardzo ambitny i chce być prezydentem. Jeśli Łukaszenka będzie go wspierać, jego wiarygodność może rosnąć – twierdzi Łatuszka. Jednak były ambasador zaznacza, że Łukaszenko sam nie odda władzy. - Będzie się jej trzymał do ostatniego dnia przed swoją śmiercią. Każdy, kto odważy się wystąpić przeciwko Łukaszence, jest skazany na taki sam los – podkreśla.
Nie można zapominać o dynamicznie zmieniającej się sytuacji politycznej. W nadchodzących tygodniach możemy być świadkami znaczących przetasowań na białoruskiej scenie politycznej. Czy stan zdrowia Łukaszenki wpłynie na te wydarzenia? Jakie będą dalsze kroki Białorusi wobec Ukrainy? Śledźcie nasze wiadomości, aby być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami.