Zaskakujące rezygnacje z edukacji zdrowotnej w szkołach! Sprawdź statystyki z trzech województw!
2025-10-01
Autor: Jan
Edukacja zdrowotna - hit czy kit?
Barbara Nowacka, Minister Edukacji, zaskoczyła wszystkich swoimi wypowiedziami na temat nowego przedmiotu - edukacji zdrowotnej. Wprowadzenie go do szkół wzbudziło wiele emocji, a jej słowa o tym, że uczniowie masowo rezygnują z zajęć, są bardzo niepokojące! Jak dotąd szacuje się, że ponad połowa uczniów skorzystała z opcji wypisania się.
Opolszczyzna lepsza, Kujawsko-Pomorskie na dnie!
Choć pełne dane z całej Polski mają być opublikowane dopiero po 10 października, już teraz wiadomo, że w województwie opolskim sytuacja wygląda lepiej niż w innych regionach. Tam chętnych do nauki edukacji zdrowotnej jest więcej niż tych, którzy się z niej wypisali. W pozostałych województwach, jak Kujawsko-Pomorskie, sytuacja jest dramatyczna! Ponad 60 proc. uczniów zrezygnowało ze zajęć.
Smutne liczby z Bydgoszczy i Włocławka
W Bydgoszczy aż 79 proc. uczniów szkół średnich oraz 44 proc. z podstawówek zrezygnowało z edukacji zdrowotnej. W Włocławku liczby są równie zaskakujące - 84 proc. rezygnacji w szkołach średnich! Jak komentują te dane eksperci? Wydaje się, że w szkołach średnich uczniowie są znacznie mniej skłonni do wyboru tego przedmiotu.
Lublin - katastrofa na miarę narodową?
Najgorzej wypada województwo lubelskie, gdzie aż 86 proc. uczniów liceów zrezygnowało z edukacji zdrowotnej! Sytuacja w innych szkołach również nie napawa optymizmem - 68 proc. rezygnacji w podstawówkach pokazuje, że zainteresowanie tym przedmiotem jest minimalne.
W Łódzkiem również źle!
W województwie łódzkim sytuacja nie jest lepsza. Miejskie urzędy informują o ponad 60 proc. rezygnacji z zajęć, a w niektórych miastach, jak Tomaszów Mazowiecki, liczba ta sięga 40 proc. Czego można się spodziewać w reszcie kraju?
Kontrowersje wokół edukacji zdrowotnej!
Edukacja zdrowotna, choć miała być wzbogaceniem programu nauczania, budzi liczne kontrowersje. Obawy rodziców, związane z zawartością programową, sprawiły, że wielu z nich zdecydowało się na wypisanie dzieci. Czy ministerstwo jest w stanie odwrócić te niekorzystne tendencje?
Czekamy na ostateczne wyniki!
Pełne dane mają być dostępne na początku października, ale już teraz coraz więcej osób zastanawia się, czy edukacja zdrowotna w szkołach przetrwa, gdyż prawdopodobnie frekwencja spadnie poniżej 50 proc. Czy czeka nas reforma tego kontrowersyjnego przedmiotu?