Kraj

Zaskakujący Zniknięcie Popiersia Tadeusza Mazowieckiego w Sarajewie – Co się stało?

2024-11-02

Autor: Anna

Z centrum Sarajewa, stolicy Bośni i Hercegowiny, zniknęło popiersie byłego premiera Polski Tadeusza Mazowieckiego. Informację tę przekazał w piątek portal Klix. Pomnik, który stanął w Sarajewie zaledwie cztery lata temu, miał na celu uhonorowanie zasług Mazowieckiego dla Boszniaków oraz jego wsparcia dla procesu pokojowego w regionie.

Na cokole popiersia znajdowały się słowa Mazowieckiego, który podkreślał, że "z powodu Bośni i Hercegowiny na szali znalazły się stabilność porządku międzynarodowego i zasady cywilizacji". Władze Sarajewa podkreślały, że w ten sposób chciały uczcić "szczerego przyjaciela Bośni i Hercegowiny".

W wyniku ostatnich wydarzeń, władze miasta wydały oświadczenie, że "popiersie nie zostało usunięte w celu czyszczenia" i zapowiedziały, że wkrótce podejmą decyzję o dalszym postępowaniu w tej sprawie. Działania te wzbudziły wiele spekulacji i pytań wśród lokalnych mieszkańców oraz międzynarodowych obserwatorów.

Tadeusz Mazowiecki, przypomniany przez bośniackie media, był głośnym krytykiem europejskich państw, które z opóźnieniem reagowały na brutalności wojny w Bośni w latach 90. Jako specjalny wysłannik ONZ, Mazowiecki nieustannie alarmował świat o masowych egzekucjach oraz zbrodniach wojennych, jakimi były systematyczne gwałty i zbrodnie przeciwko ludzkości.

W szczególności jego rezygnacja z tej funkcji w 1995 roku, z powodu bezczynności mocarstw wobec zbrodni, które miały miejsce w tym czasie, wstrząsnęła międzynarodową opinią publiczną. Warto przypomnieć, że podczas masakry w Srebrenicy wojska Republiki Serbskiej zamordowały ponad osiem tysięcy muzułmańskich mężczyzn i chłopców, co stanowiło jeden z najciemniejszych rozdziałów w historii tego konfliktu.

Zniknięcie popiersia Mazowieckiego rodzi wiele pytań na temat relacji między Polską a Bośnią oraz o to, jak pamięć o takich postaciach historycznych jest kształtowana i pielęgnowana w regionie, który wciąż boryka się z konsekwencjami wojny. Ciekawe, jakie będą dalsze kroki lokalnych władz i czy popiersie powróci na swoje miejsce.