Rozrywka

Zatrważające wyznanie żony Hulka Hogana: "Mój świat się zawalił"

2025-07-25

Autor: Magdalena

Sky Daily Hogan, żona legendy wrestlingu Hulka Hogana, ujawniła swoje bolesne uczucia po stracie męża w emocjonalnym wpisie na Instagramie. W towarzystwie wzruszającego zdjęcia, na którym całuje go w policzek, podzieliła się cierpieniem, które odczuwa w sercu.

"Nie byłam na to gotowa... i moje serce jest w kawałkach" - wyznała, zdradzając, jak bardzo brak jej Terriego (prawdziwe nazwisko Hogana). Pomimo jego trudności zdrowotnych, miała nadzieję, że pokonają wszelkie przeszkody i spędzą ze sobą jeszcze wiele chwili.

Wzruszająco opisała, że dla świata był legendą, ale dla niej był ukochanym mężem. Podkreśliła też, jak wielką miłością obdarzał swoich fanów, starając się mimo bólu spotykać z nimi, rozdawać autografy i robić selfie. To właśnie jego bliskość do tych, którzy go wspierali przez lata, czyniła go wyjątkowym.

Hulk Hogan zmarł 24 lipca 2025 roku, mając 71 lat. Przyczyną jego śmierci było zatrzymanie akcji serca, a według doniesień mediów w ostatnich dniach zmagał się z problemami z oddychaniem oraz utratą wagi. Miał także korzystać z dodatkowego tlenu, co tylko podkreśla dramatyczność jego schyłku.

Hogan to ikona popkultury, która zrewolucjonizowała wrestling, przyczyniając się do globalnej popularności WWE w latach 80. Jego osiągnięcia są niezapomniane: pięciokrotne mistrzostwo WWE i dwa zwycięstwa w turniejach Royal Rumble. Jego wkład w świat sportów walki na zawsze pozostanie w pamięci fanów.