Rozrywka

Zawieszenie prawa do azylu w Polsce. Krzysztof Gawkowski: Lewica nie zgodzi się

2024-10-15

Autor: Magdalena

Krzysztof Gawkowski, lider Lewicy, ocenił dotychczasowe działania Koalicji 15 Października jako "pełną czwórkę, a czasami z plusem". Podkreślił, że energia i wysiłek, które zostały włożone w realizację programów, były znaczące. Zauważył, że koalicja zrealizowała m.in. inicjatywy dotyczące zwiększenia wydatków na armię oraz podwyżek dla nauczycieli.

Jego słowa miały miejsce w kontekście zimnych relacji w koalicji, których liderzy, w tym Szymon Hołownia, przedstawili odmienne oceny efektywności rządu. Zdarzenia te podkreślają napięcia między różnymi ugrupowaniami w obozie rządowym.

Jednym z kluczowych tematów, które poruszył lider Lewicy, jest planowana przez rząd strategia migracyjna, która przewiduje m.in. zawieszenie prawa do azylu dla osób przybywających na obszary narażone na działania hybrydowe Rosji i Białorusi. Gawkowski stanowczo wyraził swoje niezadowolenie wobec tej propozycji, określając ją jako "nie do zaakceptowania". Podkreślił, że Lewica wpiera bezpieczeństwo granic, ale nie kosztem praw człowieka.

Wicepremier dodał, że nie zgodzi się na żadne projekty ustaw, które mogłyby naruszać zasady humanitarne. Podkreślił, że Lewica sprzeciwia się podejmowaniu działań łamiących prawo, co daje wyraz ich mocnej pozycji wobec praw obywatelskich.

Gawkowski wskazał także, że w obecnych czasach rządzący powinni dławić wewnętrzne napięcia i przedstawiać społeczeństwu transparentne działania, aby uniknąć destabilizacji w koalicji. Wskazał, że niepokojąca sytuacja na scenie politycznej i zmiany w sondażach opinii publicznej powinny skłonić rządzących do refleksji i bardziej wspólnego działania w ramach koalicji.

Odniósł się do najnowszych badań sondażowych, które pokazują, że Prawo i Sprawiedliwość zdobywa coraz większe uznanie, co powinno być ostrzeżeniem dla obecnej koalicji.

Podczas planowanego orędzia prezydenta Andrzeja Dudy Gawkowski stwierdził, że może się spodziewać krytyki obecnej władzy z jego strony, co wspiera tezę o potrzebie większej współpracy i otwarcia wśród koalicjantów. Gawkowski na koniec powiedział, że Lewica planuje wystawić własnego kandydata na prezydenta w 2025 roku, a więcej informacji na ten temat zostanie ogłoszonych w przyszłości.