Zbrodnia w Białym Dunajcu: 14-letni chłopiec zamordowany, jego ojciec aresztowany
2024-08-23
Autor: Anna
Tragedia w Białym Dunajcu w Małopolsce wstrząsnęła całą Polską. W wyniku zbrodni 14-letni chłopiec stracił życie, a jego 45-letni ojciec usłyszał zarzuty zabójstwa. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące, biorąc pod uwagę, że podejrzany mógłby utrudniać postępowanie. Co więcej, mężczyzna będzie przez cały czas aresztu przebywał w szpitalu więziennym ze względu na stan zdrowia.
Wstępne wyniki sekcji zwłok ujawniają, że przyczyną śmierci dziecka była rana cięta szyi. Do zabójstwa miało dojść kilka godzin przed jego odkryciem, a niepokojące jest, że chłopiec został znaleziony z podciętym gardłem w łóżku, przykryty kołdrą.
Ojciec został przesłuchany przez prokuraturę zaledwie dzień po tragedii. Na miejsce zdarzenia policja została wezwana w środę, 21 sierpnia, o godzinie 7:30, kiedy to obsługa hotelu zgłosiła znalezienie ciała dziecka. Wyjaśniamy, że rodzina przyjechała do Białego Dunajca na wakacje, a pamięć po zmarłej matce, która zmarła z powodu nowotworu pół roku temu, wciąż była żywa w ich sercach.
Co więcej, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Siedlcach ujawnia, że rodzina była objęta procedurą Niebieskiej Karty. W 2022 roku zgłoszono nieprawidłowości, co spowodowało wszczęcie postępowania, jednak ojciec dzieci nie stracił praw rodzicielskich. Co ciekawe, cała rodzina mieszkała razem z dziadkami chłopców w domu ich ojca. Babcia, która dawała opiekę wnukom, miała zamiar zastąpić rodziców i była blisko związana z dziećmi.
Psycholodzy i psychiatrzy będą badać zdrowie psychiczne 45-latka, by ustalić, czy w chwili popełnienia czynu był poczytalny i czy mógł kierować swoim zachowaniem. W przypadku wątpliwości, podejrzany może być poddany zamkniętej obserwacji na okres czterech miesięcy.
W międzyczasie wszyscy świadkowie oraz lokalna społeczność zostali wstrząśnięci całą sytuacją. Zatrzymane rodzeństwo - 7-letni i 4-letni chłopiec - otrzymuje wsparcie ze strony pracowników opieki społecznej i psychologów. W obliczu tej strasznej tragedii, społeczeństwo zaczęło się zastanawiać, jak mogło dojść do tak brutalnego czynu w pozornie normalnej rodzinie.
Jeśli masz obawy dotyczące przemocy w rodzinie lub potrzebujesz wsparcia emocjonalnego, skontaktuj się z odpowiednimi służbami, dzwoniąc na numer 997 lub 112. Pamiętaj, nie jesteś sam.