Nauka

Zdrada męża na służbowym wyjeździe do Karpacza. "Po powrocie od razu to wyznałam"

2025-02-01

Autor: Ewa

Ewa (34l.): – Zdradziłam raz.

Za dużo wypiłam. Kłóciłam się z partnerem, że mnie nie komplementuje i nie docenia. Wkrótce wyjechałam z przyjaciółkami do Madrytu. W tapas barze przeżyłam miłość od pierwszego wejrzenia. Hiszpan, osiem lat młodszy. Cudowny weekend pełen żartów i namiętnych chwil. Kiedy wróciłam do Polski, wszędzie mnie zablokował. O zdradzie wiedzą tylko moje przyjaciółki.

Mocne słowa ekspertów

Zjawisko zdrady jest złożone i niejednoznaczne. Technologia i internet znacząco zmieniły nasze życie emocjonalne i seksualne. Media społecznościowe często stają się miejscem, gdzie zdrady są odkrywane, czy to przez przypadkowe pozostawienie otwartego laptopa, czy przychodzące wiadomości od nieznajomego.

Często zdrady zaczynają się niewinnie – poprzez rozmowy i dzielenie się intymnymi sprawami, co może prowadzić do silnych emocji. Internet, praca oraz krąg znajomych to główne miejsca, gdzie ludzie nawiązują nowe relacje. Z rozmów z psychologami wynika, że pracownicy spędzają wiele czasu z kolegami, co sprzyja nawiązywaniu bliskich relacji, zwłaszcza na służbowych wyjazdach.

Dlaczego zdrada stała się tak powszechna?

Świat wirtualny może sprzyjać poczuciu anonimowości, co prowadzi do łatwiejszego przekraczania granic. Czasami przypadkowe spotkanie z kimś, kto wysłucha naszych problemów, może przerodzić się w coś więcej. Choć statystyki wskazują, że każdy może zdradzić, jedna z grup częściej korzystających z pomocy psychologicznej to kobiety w wieku 25-45 lat. To ich zaufanie zostaje zachwiane, a ich poczucie wartości często ulega ogromnemu osłabieniu.

Dowody na to, że zdrada nie ma granic

Terapeutka zauważa, że wiele osób zgłasza się na terapię dopiero po dłuższym czasie od zaistnienia zdrady, często kiedy problem staje się nie do zniesienia. Przykład zdrady z Karpacza pokazuje, że często są to związki ze stażem, a zdrada to tylko symptom głębszych problemów w relacji. Osoby zdradzone często czują wstyd i nie chcą mówić o swoim doświadczeniu nikomu, co ich jeszcze bardziej obciąża.

Statystyki mówią jasno: zdrady prowadzą do rozwodów, ale nie są tylko wynikiem chwilowego zakochania czy pokusy. Często są rezultatem długotrwałych problemów w relacji, a nie samodzielnym powodem. Prawnik Dawid B. Karolak zwraca uwagę, że sądy uwzględniają szerszy kontekst i nie skupiają się wyłącznie na akcie zdrady.

Rewolucja w postrzeganiu zdrady

Prof. David Schmitt z Bradley University zauważa, że w różnych krajach zjawisko zdrady wygląda różnie, a osoby, które decydują się na niewierność, nie robią tego tylko dla fizycznej satysfakcji, ale także dla emocjonalnego wsparcia, którego brakuje im w stałym związku. Ponadto, badania pokazują, że młodsze pokolenia mogą mieć inne podejście do związków, otwarcie przyznając się do zdrady czy szukania romansu jako formy eksploracji swoich pragnień.

Zdrada często pozostaje w cieniu, a jej odkrycie może nieść za sobą ogromną falę emocji – od obwiniania siebie po złość i wstyd. Często kluczowe pytania dotyczą tego, co zrobić dalej: walczyć o związek, czy go zakończyć? Osoby zdradzone muszą zmierzyć się z niełatwym procesem przebaczania, zrozumienia oraz redefinicji swoich pragnień i potrzeb.

Czy zdrada to koniec związku?

Nie zawsze. Wiele par potrafi przepracować problemy, odnaleźć się po kryzysie, a niektórzy po takich doświadczeniach wracają z jeszcze silniejszym związkiem, co pokazują również przypadki, które kończą się terapią.

To pytanie pozostaje otwarte: jak wiele możemy przebaczyć i co nas realnie łączy w związku? Pamiętajmy, że zdrada to skomplikowany temat, który wciąż budzi wiele emocji i kontrowersji w nowoczesnym społeczeństwie.