Rozrywka

Zmarł Ed Wheeler, gwiazda "Godzilli". Ostatnie lata życia na wózku inwalidzkim

2024-10-10

Autor: Piotr

Smutna wiadomość z Hollywood. Ed Wheeler, znany z kultowego filmu "Godzilla" z 1998 roku, zmarł 21 sierpnia 2024 roku w szpitalu w New Jersey. Jego żona, Messeret Stroman Wheeler, poinformowała o tym smutnym zdarzeniu na Instagramie, wskazując na przyczynę śmierci, która to była niewydolność oddechowa spowodowana przewlekłym zapaleniem płuc.

Ed Wheeler, którego kariera filmowa rozpoczęła się intrygująco od reklam telewizyjnych, obchodziłby w tym roku 88. urodziny. Urodził się 18 lutego 1936 roku w Brooklynie i zyskał popularność przez udział w wielu filmach i serialach. Jego najwcześniejsza rolą była w serialu PBS "Watch Your Mouth" w 1978 roku, a na dużym ekranie debiutował w "Telepasji" Jamesa L. Brooksa w 1987 roku. Poza występem w "Godzilli" Wheeler zagrał także w takich hitach jak "Uznany za niewinnego", "Przeklęty", oraz "Tunel".

Ed miał także znaczny dorobek telewizyjny, występując w popularnym serialu "Prawo i porządek" oraz pojawiając się gościnnie w programach jak "Whoopi", "Hope i Faith" i "Cupid". Ostatni raz zagrał w odcinku "Zaprzysiężonych" w 2010 roku.

W ciągu swojej kariery, Wheeler zdobył uznanie w branży rozrywkowej. W 2017 roku otrzymał Nagrodę Żywej Legendy podczas National Black Theatre Festival, co podkreśla jego wkład w amerykański teatr i przemysł filmowy. Mimo problemów zdrowotnych, które zmusiły go do poruszania się na wózku inwalidzkim w ostatnich latach życia, był aktywny zarówno publicznie, jak i zawodowo.

Ed Wheeler jest pamiętany nie tylko jako utalentowany aktor, ale także jako osoba, która przynosiła radość innym. Pozostawił po sobie swoją żonę oraz liczne grono przyjaciół i współpracowników. Jego żona w swoim oświadczeniu podkreśliła znaczenie wspomnienia Eda jako osoby, która wzbogaciła życie wielu ludzi swoim talentem i pasją.

Śmierć Eda Wheelera to ogromna strata dla społeczności filmowej, która straciła jednego z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych artystów. Jego dorobek żyje w filmach i wspomnieniach fanów.