Rozrywka

Zmarła zapomniana 30 lat temu. Jeden błąd zrujnował jej karierę

2025-03-06

Autor: Michał

Barbara Kwiatkowska-Lass zadebiutowała w 1958 roku w filmie "Ewa chce spać". Jej niezrównana uroda i talent szybko przykuły uwagę Romana Polańskiego. Jak mówi się w branży, reżyser zakochał się w niej już po pierwszym spotkaniu, co zaowocowało ich szybkim małżeństwem. Zaledwie dwa miesiące przed ślubem, aktorka pojechała na 7. Międzynarodowy Festiwal Młodzieży w Wiedniu, po którym jej zdjęcia obiegły Europę, zdobywając uznanie międzynarodowych reżyserów.

- Moje początki kariery we Francji były trudne, nie znałam nawet francuskiego – opowiadała Kwiatkowska-Lass. – Kiedy producenci z Francji dzwonili do mnie jeszcze w Polsce, rozmawiał z nimi mój mąż, Roman Polański. Zapytali go, czy mówię po francusku, a On odpowiedział 'rien', co znaczy 'nic'. Oni jednak zrozumieli to jako 'bien', co oznacza 'dobrze'. Dlatego też dostałam rolę, ale musiałam nauczyć się jej na pamięć! – wspominała aktorka.

Związek Kwiatkowskiej z Polańskim trwał do 1962 roku, wtedy to aktorka zaczęła nowy rozdział w swoim życiu związując się z austriackim aktorem Karlheinzem Böhmem. Przed tym krążyły plotki o jej romansie z Alainem Delonem, gdyż ich współpraca w filmie "Quelle joie de vivre" była na tyle intensywna, że niejednokrotnie wykorzystywano to do promocji filmu.

Nieprzewidziana zmiana w jej karierze nastąpiła, gdy Barbara musiała zmienić swoje nazwisko na Lass, ze względu na problemy z wymową „Kwiatkowska”. Jak informuje portal zlotascena.pl, nowa nazwa miała być prosta i chwytliwa, co miało pomóc w jej karierze za granicą. Francuski magazyn tłumaczył, że "Lass" po polsku oznacza „las” i że Barbara wybrała tę nazwę, ponieważ przypominała jej ona jej rodzinną wieś pod Warszawą.

Wkrótce jednak nadchodzące problemy w życiu osobistym zaczęły wpływać na jej karierę. Związek z Böhmem wkrótce stał się trudny, gdyż mężczyzna nie potrafił znieść sukcesów jego żony. Zazdrosny o jej osiągnięcia, quasi przymusił ją do rezygnacji z aktorstwa. Wschodząca gwiazda, która wkrótce urodziła mu córkę, poświęciła swoje marzenia na rzecz rodziny.

- Zachowałam się jak idiotka – przyznała później w jednym z wywiadów na temat swojej decyzji. – Żałuję, ponieważ moja decyzja świadczyła o mojej słabości – podkreślała. Niestety, po zakończeniu związku, Barbara nie potrafiła powrócić do aktorstwa, uznając że nie podejmowała wystarczająco poważnie decyzji o swojej karierze.

Po tym trudnym okresie, Barbara postanowiła związać swoje życie z saksofonistą Leszkiem Żądło. Mimo że ich związek nie został sformalizowany, pozostali razem aż do końca jej życia. Kwiatkowska-Lass zmarła 6 marca 1995 roku w Niemczech w wyniku wylewu krwi do mózgu, pozostawiając po sobie smutne wspomnienia oraz niedokończone marzenia o wielkiej karierze.