Finanse

Zrzynają aż miło. 10 chińskich aut "inspirowanych" Zachodem

2025-02-16

Autor: Katarzyna

W ostatnich latach chińska branża motoryzacyjna przeszła prawdziwą rewolucję, tworząc pojazdy, które często przypominają zachodnie modele. Chociaż można to traktować jako inspirację, niektórzy krytycy nazywają to po prostu zrzynką. Oto lista 10 chińskich samochodów, które wydają się nieco zbyt podobne do swoich zachodnich odpowiedników.

1. Geely Emgrand GT

Z wyglądu można go pomylić z BMW serii 5. Wyposażony w luksusowe wnętrze i nowoczesne technologie, przyciąga uwagę wielu kierowców.

2. GAC Trumpchi GS5

W stylistyce tego SUV-a można dostrzec wpływy Toyoty RAV4. Jego dynamiczny design i przestronność zdobywają uznanie wśród miłośników SUV-ów.

3. Haval H6

Rekordowo popularny model, który pod względem stylistycznym przypomina nieco Forda Escape. Cieszy się dużym zainteresowaniem dzięki przystępnej cenie.

4. Lifan 820

Świetnie odwzorowuje kształty Audi A6. To pojazd, który nie tylko dobrze wygląda, ale także oferuje przyzwoite osiągi.

5. Changan CS75

Charakteryzuje się cechami zbliżonymi do Nissana X-Trail. Oferuje szeroką gamę silników oraz przestronne wnętrze.

6. Zotye T600

Model, który bez wątpienia przypomina Audi Q5, zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. Zaskakuje jakością wykończenia w tej północnej cenowej kategorii.

7. SAIC MG ZS

Crossover, który wyglądem przyciąga fanów stylistyki Mazdy. Oferuje nowoczesne technologie i świetne osiągi.

8. BYD S7

Wzornictwo tego modelu przypomina wygląd Toyoty Land Cruiser. Pojazd jest popularny wśród rodzin dzięki przestronności bagażnika.

9. Chrysler 300 c (nazwa używana przez lokalne marki)

Ma wiele cech wspólnych z oryginalnym modelem Chryslera, przyciągając uwagę dzięki swojemu nieco kontrowersyjnemu designowi.

10. JMC Yusheng S350

SUV, którego wygląd jest silnie inspirowany modelem Land Rover. Łączy elegancję z możliwościami terenowymi.

Znalezisko te pokazuje, jak szybko chińska motoryzacja rozwija się, starając się zdobywać rynek nie tylko poprzez oryginalność, ale także poprzez nawiązywanie do sprawdzonych europejskich rozwiązań. Czy chińskie marki przegonią zachodnich gigantów? Czas pokaże!